19.10.2016 „Pogotowie radiowe”

divorce

Jedna z naszych Słuchaczek po złożeniu pozwu rozwodowego została skierowana wraz z mężem na mediacje rodzinne. Czy rzeczywiście nie można obecnie przystąpić do prawy rozwodowej bez udziału mediatora? Nie chcę przechodzić przez terapeutyczne rozmowy, chcę tylko szybkiego rozwodu – mówi nasza słuchaczka.

W odróżnieniu od sędziego czy doradcy, nie rozstrzyga on sprawy, ani też nie wyraża własnej opinii. Pomaga jedynie skłóconym małżonkom w komunikacji i negocjowaniu rozwiązań. Daje małżonkom możliwość pełnego wysłuchania, zdarza się, że pierwszą od wielu lat. Nie pozwala się wzajemnie oskarżać i czuwa nad tym, by rozmowa doprowadziła do konstruktywnych ustaleń. Mediator dba o to, by każda ze stron mogła przedstawić swój punkt widzenia, porządkuje sprawy, o których strony chcą rozmawiać, sprawdza, czy się zrozumiały. Ważnym zadaniem mediatora jest umożliwienie stronom oderwania się od zaszłości, zwłaszcza od ustalania, kto jest winien. Mediatorzy, inaczej niż sędziowie, mówią o przyszłości: o tym, co trzeba zrobić i jak to zrobić.

Naszym gościem będzie Paweł Kłos – prezes Polskiego Centrum Mediacji w Lublinie. Opowiemy o Międzynarodowym Tygodniu Mediacji. A naszym Słuchaczom w sprawach rodzinnych pomoże mediator.

Tuż po godzinie 12.00 zaprasza Magdalena Lipiec-Jaremek.  

Fot. pixabay.com

Exit mobile version