Poczucie humoru

blog 23.10 1

– Co dla pani? – mistrz w robieniu placków do pizzy zdjął ze stolnicy pieniądze, które zostawił poprzedni klient. Otrzepał ręce i sięgnął po kulkę ciasta.

– Już nic – odpowiedziała kobieta.

– Nie to nie – uśmiechnął się i poszedł na zaplecze.

– Uważa pan, że wszystko jest w porządku? – zawołała za nim kobieta. 

– Coś się pani nie podoba? – mężczyzna wychylił głowę. – Dać telefon do szefa?

– Znajdę sobie – kobieta zamknęła za sobą drzwi.

Na profilu pizzerii znalazła ogłoszenie: „Do naszej szalonej ekipy poszukujemy osoby która będzie robiła najlepsze placki w mieście. Doświadczenie mile widziane, ale nie jest konieczne. Oczekujemy dużej chęci do pracy, pozytywnego nastawienia do życia i poczucia humoru”.

Zrobiła sobie kanapkę z serem. Żaden szał, ot kanapka. Wyszczerzyła do niej zęby, żeby potrenować przynajmniej poczucie humoru.

Grażyna Lutosławska

Fot. Bolesław Lutosławski

Exit mobile version