Nieznani sprawcy po raz trzeci zniszczyli Ghost Bike, czyli biały rower upamiętniający śmierć jednej z lubelskich rowerzystek w 2013 roku. Tym razem jednoślad został odcięty szlifierką, a następnie zabrany na pobliskie ogródki działkowe. Tam rower pocięto na kawałki.
Jak podaje Lubelska Masa Krytyczna – tym razem złodzieje byli bardzo przebiegli. Sprawcy w średnim wieku ubrali się w odblaskowe kamizelki i podawali się za osoby konserwujące instalację.
Po raz pierwszy rower skradziono pod koniec września tego roku. Jednoślad odnaleźli mundurowi ze Straży Ochrony Kolei. Leżał zniszczony w krzakach pobliżu ogrodzenia złomowiska przy ulicy Chemicznej.
Kolejny raz rower zdewastowano na początku listopada. Wówczas sprawcy pomazali jednoślad czerwoną farbą, a stojące w pobliżu znicze porozbijano.
MaTo
Fot. archiwum
CZYTAJ TAKŻE: Komu przeszkadza Ghost Bike?