niedziela, 21 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości

IPN potwierdził współpracę Lecha Wałęsy z SB

31 stycznia 2017 / 09:45
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Przedstawiona przez Instytut Pamięci Narodowej ekspertyza teczki TW Bolka potwierdza współpracę Lecha Wałęsy z SB. Opinię przygotował Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Biegli stwierdzili, że pismo Bolka jest tożsame z pismem Lecha Wałęsy – informuje prokurator Andrzej Pozorski, szef pionu śledczego IPN.

Dr hab. Mirosław Szumiło, dyrektor Biura Badań Historycznych IPN, który był gościem porannej rozmowy w Radiu Lublin uważa, że ujawnione dziś dokumenty – choć znaczące z punktu widzenia historyków –  nie otwierają nowego rozdziału w badaniu biografii Wałęsy: – Sam fakt współpracy był oczywiście znany wcześniej i dla nas, historyków, był udowodniony w książce wydanej przez IPN w 2008 roku, napisanej przez Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka.

Lech Wałęsa przed zarzutem agenturalności broni się konsekwentnie i od wielu lat. Już kilka dni temu po raz kolejny absolutnie zaprzeczał tym informacjom.

– Z pewnością ujawnienie dzisiejszej opinii nie zmieni tego, że ci, którzy byli przekonani o jego współpracy utwierdzą się w swoim przekonaniu, a ci, którzy zaprzeczali tym faktom – nadal będą to robić. (…) Lech Wałęsa podawał już kilka wersji. Podczas konferencji w IPN stwierdził, że to wszystko była maszyna podsłuchowa, czyli ten podsłuch nazywał się Bolek – zaznaczył Mirosław Szumiło.

Na tej konferencji Lech Wałęsa rozmawiał w obecności mediów z historykiem prof. Andrzejem Paczkowskim, który uważa, że z punktu widzenia historii Polski agenturalność Wałęsy jest bez znaczenia.

– Wiemy, że po 1976 roku Wałęsa nie współpracował i stanął na czele ruchu Solidarności, ale czy to nie miało jakiegoś wpływu – trudno jednoznacznie stwierdzić. Nawet jeżeli potem nie współpracował, to jednak sam fakt tej wcześniejszej współpracy mógł w jakiś sposób wpływać na jego postępowanie. Jako historyk nie zgadzam się z tezą, że nie należy obalać mitów i legend – stwierdził Mirosław Szumiło. – Jest bardzo niewiele osób, które można pokazać w jednowymiarowy sposób. Każdy miał swoje ciemne plamy w życiorysie, więc sądzę, że trzeba przedstawić całą prawdę historyczną.

ToNie (opr. DySzcz)

Fot. archiwum

Następna wiadomość

Nowy teledysk Ryana Adamsa

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Rodziny ofiar z Przewodowa otrzymają wsparcie od premiera
  • Dr Robert Derewenda z IPN: Większość młodych ludzi chce się uczyć historii
  • Lubelskie: blisko 300 mln zł z Polskiego Ładu na rozwój stref przemysłowych
  • Konferencja o nieznanych faktach z życia Prymasa Tysiąclecia w lubelskim IPN
  • Wojewoda rozmawiał z przewoźnikami. Są kolejne pomysły na usprawnienie odpraw na przejściach granicznych z Ukrainą

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset