Fiskus nie zmienia swojego stanowiska co do opodatkowania odszkodowań, które otrzymali byli pracownicy PZL Świdnik korzystający z Programu Dobrowolnych Odejść.
Pracownicy otrzymali wezwania do zapłaty podatku sięgającego kilku tysięcy złotych. Fiskus uznał iż wypłacane im odszkodowania – dochodzące nawet do wysokości 40 miesięcznych pensji – są opodatkowane.
W lokalnych mediach pojawiła się informacja, że podatku jednak nie muszą płacić.
– Ta informacja wprowadza podatników w błąd – mówi rzecznik prasowy Krajowej Administracji Skarbowej w Łodzi Agnieszka Pawlak. – Jeżeli pracownicy dostali odprawy z Programu Dobrowolnych Odejść, a one były być może tylko nazwane odszkodowaniami, ale nie miały znamion odszkodowania, to wówczas one nie będą podlegały zwolnieniu z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. To wynika z Programu Dobrowolnych Odejść, bo to jest ściśle zapisane w tym programie. Te pieniądze mają znamiona odpraw pracowniczych, czyli są tożsame z wynagrodzeniami ze stosunku pracy. Podlegają opodatkowaniu, bo taka jest interpretacja ogólna m.in. ministerstwa finansów.
W sprawie byłych pracowników interweniują związkowcy, poseł Artur Soboń oraz burmistrz Świdnika Waldemar Jakson.
PaSe
Fot. archiwum
CZYTAJ: Artur Soboń: Byli pracownicy PZL Świdnik są pokrzywdzeni
