Lublin pamięta o rocznicy zbrodni katyńskiej

img 6494 12

Byli Polakami, ludźmi, których wartości nie zgadzały się z reżimem – zginęli w Katyniu. W 77. rocznicę tego mordu w Lublinie odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni.
Podczas mszy poświecono tablicę epitafijną podporucznika Jerzego Jana Burdzińskiego. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz i rodzin zamordowanych.
Pani Krystyna Skalska, córka pułkownika Bolesława Błażejewskiego – lekarza, zamordowanego w Katyniu – podkreśla, że po latach niepamięci trzeba mówić młodym pokoleniom o tych tragicznych wydarzeniach. – Bo my niestety odejdziemy, a pamięć powinna zostać. Moja mama nie mogła się z tym pogodzić. Była w żałobie do końca życia – dodaje pani Krystyna.

Zbrodni katyńskiej dokonało NKWD wiosną 1940 roku. Na mocy decyzji najwyższych władz sowieckich, strzałem w tył głowy zabito co najmniej 21 700 obywateli Polski, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji. Byli to jeńcy wzięci do niewoli po agresji Związku Sowieckiego na Polskę.
Prawda o zbrodni katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze ZSRR przyznały, że zbrodnię popełniło NKWD.

DaCh

Lubelskie obchody 77. rocznicy zbrodni katyńskiej, 23.04.2017, fot. Mirosław Trembecki

Exit mobile version