„Diabelskie impro” rozegrało się 5 sierpnia na placu Litewskim w Lublinie. Z tej okazji kilka krótkich plenerowych i interaktywnych scenek przygotował lubelski teatr improwizacji Poławiacze Pereł.
Publiczność – czyli wszyscy, którzy przechadzali się po placu – spotkała czarne charaktery, czarcie łapy i pięknych panów.
– Chcemy wciągnąć do zabawy mieszkańców – mówili przed spektaklem pomysłodawcy wydarzenia Przemysław Buksiński i Marcin Wąsowski. – To będą króciutkie śmieszne, ciekawe gierki razem z publicznością.
Zwieńczeniem wieczoru był nowy pokaz laserowo-dźwiękowy na fontannie multimedialnej na placu Litewskim. Widzowie obejrzeli widowisko „Historia placu Litewskiego na wesoło”, przygotowane przez Poławiaczy Pereł. Artyści nagrali 5 miniatur scenicznych, w których zawarli – najważniejsze ich zdaniem – wydarzenia z historii placu. – Graliśmy w bardzo nowoczesnej technologii, wciąż mając wyobrażenie, że stoimy w różnych innych miejscach, a w tym czasie byliśmy w „smutnym” green boxie – stwierdzał członek zespołu Remigiusz Jankowski. – Ale na fontannie Państwo zobaczyli, coś innego niż ten green box – podróż przez wieki Lublina, Polski i placu Litewskiego, jak również małą wycieczkę w przyszłość.
Kolejny pokaz zaplanowano na 13 sierpnia.
TSpi / MaK
Fot. „Diabelskie impro” na placu Litewskim, Lublin, 05.08.2017, fot. Piotr Michalski




















