W spotkaniu inaugurującym rozgrywki PGNiG Superligi piłkarze ręczni Azotów Puławy wysoko wygrali ze Stalą Mielec 32:23.
Jednak początek spotkania w wykonaniu puławian nie wyglądał najlepiej. W I połowie Azoty ani razu nie prowadziły, a po 30 minutach na tablicy wyników widniał rezultat 13:14 dla Stali. Jednak w drugiej połowie puławscy zawodnicy bardzo szybko odrobili straty. Azoty błyskawicznie wyszły na prowadzenie 16:14 i systematycznie powiększały przewagę.
Bramki dla puławskiego zespołu zdobyli: Gumiński 11, Łyżwa 6, Prce 5, Seroka 3, Panic, i Kowalczyk po 2 oraz Podsiadło, Jarosiewicz i Grzelak po 1.
– Troszkę za spokojnie weszliśmy w ten mecz. Każdy myślał, że spotkanie się wygra samo – mówi Krzysztof Łyżwa.
Daniel Waszkiewicz, trener Azotów podkreślał, że pierwsza połowa miała niespodziewany przebieg.
Wojciech Gumiński, skrzydłowy Azotów przyznał, że druga część meczu była już zdecydowanie lepsza.
Za tydzień w kolejnym spotkaniu Azoty zmierza się na wyjeździe z Piotrkowianinem.
AR
Azoty Puławy – Stal Mielec 32:23, Puławy, 01.09.2017, fot. Piotr Michalski
