Pacjenci skarżą się na pewne nieścisłości na stronie Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczące czasu oczekiwania na świadczenia zdrowotne.
– Chciałem zapisać się do chirurga naczyniowego, ale termin podany na stronie różnił się od tego w placówce – mówi Słuchacz Radia Lublin, Stefan Moskalik. – Na stronie była informacja, że w Puławach można się do niego dostać za dwa tygodnie. A kiedy byłem osobiście w tym punkcie, usłyszałem: „Absolutnie nie. Nigdy takiej krótkiej kolejki nie mieliśmy”.
Narodowy Fundusz Zdrowia twierdzi, że dane zamieszczone na stronie, choć mogą się różnić od rzeczywistych terminów, to jednak nieznacznie. – Informacje zbieramy od konkretnych placówek – mówi rzecznik prasowy lubelskiego oddziału NFZ, Małgorzata Bartoszek. – To nie są żadne nasze wyliczenia, a informacje przygotowane przez poszczególne placówki medyczne. Dlatego ważne jest to, aby miały one świadomość, że przekazując nam niewiarygodne informacje mogą wprowadzać pacjentów w błąd.
NFZ prosi o zgłaszanie każdego przypadku, w którym informacje zamieszczone na stronie różnią się od realnych terminów na badania w danej placówce.
Zgłoszenia można przesyłać przez stronę internetową Narodowego Fundusz Zdrowia.
MaTo / opr. ToMa
Fot. archiwum
