Dyżurna włodawskiej policji uratowała życie mężczyźnie, który zamierzał targnąć się na swoje życie. Aspirant sztabowa Anna Kołodziej przez blisko pół godziny rozmawiała telefonicznie z 30-latkiem, mającym myśli samobójcze.
Policjantka wiedziała tylko, że mężczyzna znajduje się w bliżej nieokreślonym lesie. Dyżurnej najpierw udało się go uspokoić, a później zdobyć informacje, które pomogły jej ustalić miejsce pobytu mężczyzny. Funkcjonariuszka następnie nakłoniła 30-latka, by wyszedł z lasu i spotkał się z patrolem policji.
– Jak podkreśla rzecznik włodawskiej policji, Elwira Tadyniewicz – niewątpliwie doświadczenie i opanowanie dyżurnej na stanowisku kierowania doprowadziły do szczęśliwego finału tej historii.
LeW / opr. ToMa
Fot. archiwum


