Komisja regionalna Platformy Obywatelskiej, która liczy głosy z powiatów, nadal czeka na protokoły z dwóch komisji – Radzynia Podlaskiego i Tomaszowa Lubelskiego. Walka o przywództwo partii w naszym regionie jest bardzo wyrównana.
– Zadecydują pojedyncze głosy – mówi Polskiemu Radiu Lublin przewodniczący komisji regionalnej, Adam Wasilewski.
Według nieoficjalnych wciąż doniesień prezydent Lublina Krzysztof Żuk wyprzedza wicemarszałka województwa Krzysztofa Grabczuka o 2 głosy. – To się może jednak zmienić. Wynik będzie zbliżony do remisu, choć wszystko wskazuje na to że wygra Krzysztof Żuk – mówi Wasilewski.
Nie wyklucza, że wynik może być oprotestowany. O tym między innymi mówił poseł Stanisław Żmijan: – Dwa głosy różnicy na ponad 800 głosujących to rzecz wręcz niebywała. Mieliśmy sygnały, że niektórzy członkowie PO nie mogli zagłosować. Poczekamy jednak do oficjalnego ogłoszenia wyników – powiedział Polskiemu Radiu Lublin poseł Żmijan.
W razie oprotestowania sprawa trafia do Krajowego Komisarza Wyborczego Platformy, którym jest Bogdan Borusewicz.
PaSe
Fot. archiwum
CZYTAJ TAKŻE: Wybory PO: Oficjalne wyniki dziś wieczorem
