Dawid Kownacki to jedna z nadziei polskiej piłki nożnej. Napastnik Sampdorii Genua jest kapitanem walczącej o awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy reprezentacji Polski do lat 21, ale także ma za sobą debiut w seniorskiej drużynie narodowej.
Kownacki zagrał od 1 do 72 minuty w towarzyskim meczu biało-czerwonych z Nigerią. Z Koreą Południową już nie pojawił się na boisku, bowiem spotkanie zbiegło się z eliminacyjnym meczem młodzieżówki w Lublinie, w którym Polska właśnie dzięki bramce Kownackiego pokonała Litwę 1:0.
Po tym spotkaniu napastnik przyznał, że nie miał żalu do trenera Adama Nawałki z tytułu odesłania na mecz reprezentacji do lat 21. – Cieszę się, że mogłem tu przyjechać.
Jak dodaje, jego ogromnym marzeniem jest zagrać na tegorocznych piłkarskich mistrzostwach świata w Rosji, ale, by to zrobić, będzie musiał przede wszystkim więcej grać w klubie.
JK
Fot. archiwum
CZYTAJ TAKŻE: Litwa pokonana! Triumf Polaków w Lublinie
