Po przegranej ze Ślęzą Wrocław na zwycięską ścieżkę zamierzają wrócić koszykarki Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin. Sposobność ku temu wydaje się idealna, bo ich jutrzejszy (17.03) rywal – MKK Siedlce zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy.
To jednak niewygodny przeciwnik – mówi szkoleniowiec akademiczek Wojciech Szawarski. – Siedlce to zespół, który może powalczyć i jest niebezpieczny. Nie mają długiej ławki, ale tych kilka zawodniczek może grać 45 minut, czują się pewnie.
Mecz w hali MOSiR-u przy al. Zygmuntowskich rozpocznie się o godz. 16.00.
JK
Fot. pixabay.com
