Chełmianka przegrała z Motorem Lublin 0:2 w meczu 30. kolejki III ligi piłkarskiej. Bramki dla drużyny gości zdobyli Konrad Nowak w 30. i Dmytro Kozban w 89. minucie spotkania.
Taki wynik oznacza, że Motor Lublin wciąż liczy się w walce o awans do III ligi, a Chełmianka praktycznie odpadła z wyścigu o zwycięstwo w rozgrywkach.
– Mecz mógł mieć jednak inny scenariusz – mówi kapitan gospodarzy Michał Wołos. – Niestety nie strzeliliśmy w I połowie bramki w 100-procentowej sytuacji.
– Robiliśmy wszystko, żeby wygrać ten mecz, ale piłkarze Motoru wykorzystali swoją siłę i doświadczenie – stwierdził trener Chełmianki, Artur Bożyk.
Napastnik Motoru Lublin Konrad Nowak cieszy się, że jego drużyna wciąż liczy się w walce o awans. – Może nie było dzisiaj pięknych, składnych akcji, ale chodziło wyłącznie o zwycięstwo. Wiedzieliśmy, że kto dzisiaj przegra, praktycznie zamyka sobie szanse awansu do II ligi. Jeśli będziemy wygrywać wszystko do samego końca możemy awansować.
Z postawy podopiecznych zadowolony był trener lubelskiego zespołu Piotr Zasada.
Cztery kolejki przed końcem sezonu Motor traci jednak cztery punkty do prowadzącej Resovii, która dziś wygrała na wyjeździe z Wólczanką Wólka Pełkińska 1:0.
W innym meczach III ligi:
Avia Świdnik – Podhale Nowy Targ 1:4
Orlęta Radzyń Podlaski – Podlasie Biała Podlaska 0:0
Stal Rzeszów – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:2
Wisła Sandomierz – Karpaty Krosno 3:0
Wiślanie Jaśkowice – Unia Tarnów 1:1
Soła Oświęcim – JKS 1909 Jarosław 1:0
MKS Trzebinia – Spartakus Daleszyce 0:1
JK / AR / opr. ToMa
Fot. Chełmianka – Motor Lublin, 26.05.2018, fot. Dominik Gil
