środa, 24 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Z pozoru jest sympatyczny, ale stwarza wiele szkód. Teraz zadomowił się na Lubelszczyźnie

18 maja 2018 / 18:53
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Z wyglądu to bardzo sympatyczne zwierzątko, choć wyrządza dużo szkód. Niewielu miało szczęście go zobaczyć. Mowa o szopie praczu, który zadomowił się na Lubelszczyźnie. Doliczono się dziesięciu sztuk na terenie parczewskich i chełmskich lasów. Wiele osobników żyje na zachód od Wisły. Skąd więc wzięły się w Lubelskiem?

– Szop pracz jest tym gatunkiem, który zapada w sen zimowy. Być może nie nastąpiło to w środku zimy, być może nastąpiło to w okresie późniejszym – wyjaśnia główny specjalista do spraw łowiectwa z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Andrzej Tyrawski. – Dochodząc do granicy Wisły najpewniej zobaczył, że zbliża się okres rui, rzeka okazała się zamarznięta, para przeszła i przetrzymała. Zazwyczaj jego wędrówki sięgają najdalej do 2 km, gdy szukają pożywania. W okolicach Siemienia ma stawy, ryby, ptactwo, a on się zainteresuje wszystkim co jest możliwe do żeru. W 1934 roku został wprowadzony do Niemiec z Ameryki. Zwierzę to było hodowane pod kątem futerkowym i uciekło z holowi, zdziczało w lesie i przystosowało się do warunków.

Dobrze mu na Lubelszczyźnie

– Dzierżawimy obwód łowiecki koło Parczewa, który zlokalizowany jest w okolicach stawów. Odkryliśmy je poprzez odnalezienie przejechanego przez samochód osobnika – przyznaje Andrzej Łacic, łowczy okręgowy, Polski Związek Łowiecki w Lublinie. – Teraz lokalizujemy je poprzez ślady oraz podczas polowań. Jeżeli mamy do czynienia z szopem praczem to jest to gatunek drapieżny, żywiącymi się innymi organizmami, które w wielu przypadkach nie były narażone na presję innych. Jest też kwestia zagrożenia dla naszych rodzimych płazów oraz dla lęgów miejscowych gatunków. Szczególnie narażone są kaczki.

Czy szop pracz pierze?

– Szop pracz nie pierze. Chyba, że odbywa się to między samcem a samicą, gdy zdenerwują się na siebie – śmieje się Andrzej Tyrawski.  – U szopa często robi pielęgnację siebie, najpoważniej podchodzi do kwestii higieny osobistej.

– To skryty gatunek, prowadzący nocny tryb życia. Przez to nie jest on znany wielu osobom, często nawet osoby mieszkające w pobliżu żerowisk mówią, że widziały dziwnego kota – dodaje Łacic.

W wielu krajach szop jest traktowany jako zwierzę domowe. Na przykład w Hiszpanii doszło do jego ekspansji przez osobniki, które uciekły.

LilKa

Fot. pixabay.com

Następna wiadomość

18.05.2018 „Koncertowo”

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • GDDKiA ogłosiła przetarg na budowę drogi ekspresowej S17 z Piask do Zamościa
  • Rezonans magnetyczny w ryckim szpitalu. Można już zapisywać się na badania
  • Cały Lublin z lotu ptaka. Spacer po mieście na wyciągnięcie myszki
  • „Wąż” na wolności. Seryjny zabójca Charles Sobhraj wyszedł z więzienia
  • Koroszczyn: około 1200 ciężarówek czeka na wyjazd z kraju

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset