Matka z synem znaleźli kartę w bankomacie i zrobili nią zakupy. Obydwoje usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem za usiłowanie złamania zabezpieczeń karty.
Do zdarzenia doszło w jednym z centrów handlowych w Lublinie. Kobieta zauważyła, że ktoś w roztargnieniu pozostawił w czytniku kartę. 50-latka wraz z synem wykorzystali okazję i przy jej pomocy dwukrotnie dokonali zakupów i zatankowali auto. Jednak „przeholowali” z ilością wlanego paliwa, bo karta odmówiła dalszego posłuszeństwa. Matka z synem zostali szybko namierzeni przez policjantów. Mundurowi zastali ich w mieszkaniu. Zarówno kobieta, jak i jej syn twierdzili, że nie zdawali sobie sprawy z tego, że użycie „znalezionej” karty bankomatowej to przestępstwo.
50-latka i jej syn przyznali się do winy i wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze, która została wymierzona w kwocie po 1500 złotych.
ZAlew / opr. PaW
Fot. KWP Lublin
