sobota, 27 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lubartów

Prowokacja kłusownicza w Rozkopaczewie?

14 lutego 2019 / 17:56
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Nieznana osoba rozłożyła w pobliżu myśliwskiej ambony w okolicach Rozkopaczewa kilkanaście kilogramów kości dzików i świń. Prawdopodobnie miały one służyć jako zanęta do polowania na lisy. 

– To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. Zdarzenie miało miejsce na terenie tzw. niebieskiej strefy, gdzie były znajdowane martwe dziki. Po przyjechaniu na miejsce znaleźliśmy kości porozrzucane na przestrzeni kilkudziesięciu metrów kwadratowych. 4 czaszki, kilka kości długich – były one stare. Pozbieraliśmy to wszystko do worka, zdezynfekowaliśmy miejsce i oddaliśmy do zakładu utylizacji – mówi starszy inspektor w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Lubartowie, Gustaw Zalewski.

– Niedaleko od miejsca znalezienia odpadów jest usytuowana ambona myśliwska, można się domyślać, że miało to służyć przyciągnięciu do tego miejsca drapieżników, które można by było odstrzelić – mówi Konrad Saweczko, powiatowy lekarz weterynarii w Lubartowie.

– To bardzo podejrzana sprawa – przyznaje Tomasz Kaczanowski, prezes Koła Łowieckiego „Szarak”, które działa na terenie znaleziska. – Wykluczam jednak możliwość, żeby to zrobił ktoś z naszego koła. Mamy bezwzględny zakaz wykładania padliny czy szczątków zwierzęcych. W tej chwili są inne sposoby wabienia. Wszyscy myśliwi w naszym kole mają świadomość, że jest to strefa niebieska, czyli ta najbardziej groźna, jeśli chodzi o ASF. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że jest to prowokacja kłusownicza, ponieważ w tym rejonie kilka razy braliśmy udział w akcjach przeciwko kłusownictwu i znaleźliśmy wnyki, które likwidowaliśmy.  Jest rejestr pobytu myśliwych na polowaniu indywidualnym i po nim można znaleźć, który myśliwy korzystał z tej ambony. Natomiast kto z osób nie będących myśliwymi tu był, jest trudne do zweryfikowania – dodaje.

– Taka sytuacja może stanowić zagrożenie szczególnie w kontekście ASF-u. Psy, które się tam mogły wałęsać mogły przenieść wirusa na łapach czy na pysku do gospodarstwa – w przypadku jeżeli te odpady były zakażony wirusem. W tej chwili przekazaliśmy próby do laboratorium weterynaryjnego w Puławach, gdzie będą badane w tym kierunku – informuje Konrad Saweczko.

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Lubartowie złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa lubartowskim policjantom. Teraz będą oni ustalać, kto mógł się tego czynu dopuścić.

MaTo / JPi / opr. SzyMon

Fot. pixabay.com

Następna wiadomość

Olimpia Biała Podlaska powalczy o ćwierćfinał mistrzostw Polski

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Strażacy pokażą, jak pracują. Otwarto Centrum Edukacji Przeciwpożarowej w Lublinie [ZDJĘCIA]
  • Szpital w Rykach doczekał się rezonansu magnetycznego. Ruszyły zapisy na badania
  • Rektor KUL: Boże Narodzenie to największe wydarzenie w dziejach świata
  • Rośnie liczba zakażeń wirusem grypy w regionie
  • Trudna sytuacja na oddziałach pediatrycznych w Lubelskiem

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset