Przebudowa drogi krajowej numer 12 w granicach Chełma nadal stoi. Prace miały ruszyć 1 kwietnia, jednak do tej pory ekip budowlanych na planowanym do remontu odcinku nie było.
Wiceprezydent Chełma Artur Juszczak poinformował, że wykonawca żąda od miasta dodatkowych pieniędzy – 28 milionów złotych. Firma od wpłaty tych środków uzależnia przystąpienie do robót. Trwają negocjacje.
Rzecznik prasowy Budimexu uspokaja, że wszystko jest pod kontrolą, a niebawem miasto i firma wspólnie wydadzą informację odnośnie terminów i okoliczności związanych z negocjacjami aneksu do umowy.
Prezydent Chełma Jakub Banaszek zapowiedział, że po świętach w piątek 26 kwietnia odbędzie się nadzwyczajna sesja rady miasta, na której poinformuje, w jakiej sytuacji znajduje się sprawa przebudowy krajowej drogi numer 12.
Chodzi o ponad 8-kilometrowy odcinek w granicach miasta. Na jego modernizację inwestor ma – od czasu rozpoczęcia przebudowy – 22 miesiące.
KraJ / opr. ToMa
Fot. archiwum