Zwierciadło wody na praktycznie wszystkich lubelskich rzekach jest bardzo zaniżone. Z powodu znacznych niedoborów wody powierzchniowej trzeba było ograniczyć roboty konserwacyjne w korytach rzek. Dzięki temu możliwe jest większe retencjonowanie wody w korytach.
– Konieczne było ograniczenie prac pielęgnacyjnych, czyli koszeń skarp – mówi zastępca dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie Mariusz Szynkaruk, zajmujący się sprawami powodzi i suszy. – By woda jak najdłużej nie odpłynęła w dół koryta rzecznego, lecz była zapewniona, jak największa retencja.
Czyszczenie i koszenie koryta rzek oraz wałów przeciwpowodziowych zostaną wznowione, jeżeli pozwolą na to warunki meteorologiczne i hydrologiczne.
MaK / opr. KS
Fot. pixabay.com
