Wciąż nie ma decyzji w sprawie tzw. tarczy antykorupcyjnej [inaczej osłona antykorupcyjna, czyli działania służb zmierzające do ochrony ważnych przetargów i prywatyzacji – przyp. red.], dotyczącej prac nad studium zagospodarowania przestrzennego w Lublinie. Dokument ten pozwala na częściowe zabudowanie Górek Czechowskich blokami i został już przegłosowany na sesji rady miasta 30 czerwca.
Zgłoszenie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego wysłał prezydent miasta Krzysztof Żuk. Chce, żeby agenci wyjaśnili sprawę.
W Internecie pojawiły się sugestie dotyczące rzekomego przyjęcia przez prezydenta Żuka łapówki od spółki TBV w zamian za przegłosowanie studium podczas rady miasta. Prezydent twierdzi, że nie ma nic do ukrycia. Wniosek trafił do Warszawy, a potem przekierowano go do delegatury w Lublinie.
– Decyzję o podjęciu ewentualnych czynności analitycznych podejmą agenci z Lublina – mówi Temistokles Brodowski z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Decyzje w sprawie tarczy antykorupcyjnej mają zapaść w ciągu kilku najbliższych dni.
MaTo / KS
Fot. archiwum



