Zawirowania wokół budowy wschodniej obwodnicy Międzyrzeca Podlaskiego

miedzyrze

Mieszkańcy Międzyrzeca czekają na obwodnicę w ciągu drogi wojewódzkiej 813. Są pieniądze na dokumentacje – tak twierdzi Urząd Marszałkowski, ale nie ma pieniędzy na inwestycję – twierdzą w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Lublinie, a także w Urzędzie Marszałkowskim. To oznacza, że planowanie obecnie nie ma sensu, skoro nie ma pieniędzy na drogę.

W tej sprawie interweniują w Lublinie władze Międzyrzeca. Burmistrz miasta Zbigniew Kot mówi o poważnych opóźnieniach w budowie obwodnicy wschodniej. – Spodziewałem się, że to, co umieszczono na Biuletynie Informacji Publicznej Zarządu Dróg Wojewódzkich (ZDW) w Lublinie – komunikat, że w I kwartale ogłoszą przetarg na dokumentację obwodnicy, nie zostało zrealizowane. Mija już II kwartał i żadnych czynności w tym zakresie nie ma. Umówiłem się na spotkanie z dyrektorem ZDW, aby zapoznać się z przyczyną opóźnienia. Nie uzyskałem jasnej odpowiedzi.

 

Problem finansowy

W oświadczeniu przesłanym przez Zarząd Dróg Wojewódzkich do Polskiego Radia Lublin, możemy przeczytać, że sytuacja finansowa budżetu województwa uniemożliwia wykonanie szeregu inwestycji na drogach wojewódzkich. Z tego względu w wieloletniej prognozie finansowej województwa lubelskiego na lata 2019 – 2034, nie zostały zabezpieczone środki na zrealizowanie tego przedsięwzięcia.

Urząd Marszałkowski, pod który podlega ZDW informuje, że opracowano koncepcję programową oraz uzyskano decyzję środowiskową dotyczącą budowy obwodnicy wschodniej. W planie robót na 2019 i 2020 zabezpieczone zostały środki na dokumentację projektową. Można ogłaszać przetarg na wykonanie dokumentacji, ale w chwili obecnej jest to niezasadne, gdyż nie ma zabezpieczonych środków na realizację robót budowlanych.

Droga jest potrzebna

Inwestycja zakłada budowę wiaduktu nad torami w pobliżu ul. Berezowskiej. To pozwoliłoby na rozwiązanie problemów komunikacyjnych. – Pociągi kursują tędy co 15 minut, korki są ogromne.

– Miasto rozwija się w niezwykłym tempie – zauważa Przemysław Litwiniuk, radny Sejmiku Województwa Lubelskiego. – Nowi inwestorzy wznoszą zakłady, które wymagają szybkiego udrożnienia komunikacyjnego, aby nie stworzyć zagrożenia dla przemieszczania się ludzi i pewnych niedogodności np. zapachowych, w transporcie produkcji odbywającej się w okolicy. Na najbliższej sesji Sejmiku Województwa Lubelskiego będę w sposób formalny pytał o przyczyny opóźnień w podejmowaniu kroków.

– Uważam, że każdy rok opóźnienia, powoduje, że będzie narastał coraz większy konflikt mieszkańców w stosunku do ruchu na przejeździe kolejowym, interesu PKP i funkcjonowania miasta – dodaje Zbigniew Kot.

Budowa obwodnicy wschodniej Międzyrzeca Podlaskiego ujęta jest w przygotowywanym projekcie Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2021 – 2027. Jak poinformowała nas Lidia Sokołowska z Urzędu Marszałkowskiego, możliwe będzie sfinansowanie części kosztów zadania ze środków Unii Europejskiej.

Zgodnie z planem nowa trasa – wschodnia obwodnica Międzyrzeca Podlaskiego stanowić miałaby nowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 813 Międzyrzec Podlaski – Parczew – Ostrów Lubelski – Łęczna. Obwodnica miałaby mieć 4 km.

Jej koszt szacowany jest na ok. 90 mln złotych.

MaT

Fot. Fb Międzyrzec Podlaski

Exit mobile version