Za kilka godzin na mecz Ligi Mistrzów do Rostowa nad Donem wyjeżdżają piłkarki ręczne MKS-u Perły Lublin. W zestawieniu z finalistą tych rozgrywek z ostatniego sezonu nie są faworytem.
Karolina Kochaniak zapewnia jednak, że lubelski zespół nie zamierza łatwo się poddać. – Jedziemy w bojowych nastrojach – mówi w rozmowie z Radiem Lublin.
W MKS-ie z powodu kontuzji zabraknie Aleksandry Rosiak, Małgorzaty Stasiak i Natalii Nosek. Spotkanie z drużyną z Rostowa zostanie rozegrane sobotę (05.10).
AR
Fot. archiwum
