Na prawie 4000 złotych oszukały pracownicę kantoru dwie kobiety mówiące ze wschodnim akcentem.
Do zdarzenia doszło w Lublinie. Do kantoru przyszły dwie kobiety, które chciały wymienić 2500 dolarów. Gdy otrzymały pieniądze, stwierdziły, że nie chodziło im o wymianę na polską walutę, a jedynie o rozmienienie na drobne nominały. Zwróciły więc kasjerce gotówkę, chowając 3900 złotych. Pracownica kantoru zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa dopiero po przeliczeniu pieniędzy w kasie.
Policjanci poszukują oszustek.
PaSe / opr. PaW
Fot. pixabay.com
