Około pięćset uczestników biegnie traktami Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego w ramach trzeciej edycji zawodów pod hasłem „Zimowe Roztocze”.
Przez 6 godzin uczestnicy ultramaratonu będą przemierzać około 12-kilometrową trasę w formie pętli. Start i meta znajdują się przy pomniku Chrząszcza na Rynku w Szczebrzeszynie. 2 kilometry biegacze pokonują ulicami miasta, a później wybiegają na roztoczańskie wąwozy. – Tam będą zbiegać głębokimi jarami, podbiegać pod nie, przedzierać się czasami przez krzaki. Kiedy gdzieś będzie naprawdę stromo, są linii do asekuracji – informował przed zawodami ich organizator, Sławomir Konopka z Fundacji „Na ratunek”.
– Jestem na tych zawodach po raz drugi. Wrażenia są niesamowite – mówi gdańszczanka Monika Dzierżańska. – Wydawało mi się, ze przyjeżdżam pobiegać po łąkach. A tymczasem to, co się wydawało proste, nagle okazuje się serią wąwozów, po których trzeba się wspinać w błocie, wciągać na linach, żeby w ogóle wejść.
Oprócz ultramaratonu uczestnicy próbują swoich sił również w kategoriach: „Dycha” i „Półmaraton Chrząszcza”.
Dochód z imprezy tradycyjnie zostanie przeznaczony na cel charytatywny. Tym razem biegacze pomogą niepełnosprawnej 6-letniej Agatce ze Szczebrzeszyna, która cierpi m.in. na porażenie mózgowe.
AlF / opr. ToMa
