Wirus kontra przedsiębiorcy. Sprawdź ułatwienia

stock exchange 4880802 1920 2020 03 17 175803

Nie tylko osoby zatrudnione na tzw. „umowy śmieciowe” w okresie zagrożenia koronawirusem mają problem i nie zarabiają pieniędzy. Równie mocno sytuację odczuwają przedsiębiorcy, którzy zastanawiają się, czy ich biznesy przetrwają czas epidemii. Tak jest w całej Polsce, również w Chełmie

– To wyjątkowo trudna sytuacja, trudno w niej mówić o doświadczeniu. Najgorsze jest to, że nie wiadomo, ile ona potrwa – mówią samozatrudnieni z Chełma.

– Zajmujemy się prowadzeniem zajęć pozalekcyjnych i sportowych. Obecnie wpływy są zerowe. Zawieszę działalność Bardzo przydałoby się, gdyby były w tej sytuacji regulacje dotyczące ZUS-u – mówi jedna z mieszkanek Chełma.

Druga dodaje: – Jestem tłumaczem języka angielskiego. Prowadzę firmę już od kilku lat. Do tej pory nie miałam jeszcze takiej sytuacji jak w chwili obecnej. Jest ciężko. Jest teraz dużo mniejsza liczba zleceń, a koszty nie maleją. Przez brak zleceń w tym momencie rozważam zawieszenie działalności. Ciężko powiedzieć, jak to się potoczy. Najlepszą opcją byłoby odroczenie płacenia składek zusowskich przez najbliższe parę miesięcy, dopóki ta sytuacja się nie uspokoi.

– Prowadzę niewielką agencję artystyczną – mówi kolejny chełmianin. – Przydałyby nam się zapomogi lub zasiłki dla tego typu przedsiębiorców. Pozwoliłoby nam to przetrwać przez kilka miesięcy.

– Od kilku dni widoczna jest niepokojąca, rosnąca tendencja w liczbie osób zgłaszających się do Ewidencji Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta Chełm – mówi Damian Zieliński z Gabinetu Prezydenta Miasta Chełm. – Chodzi szczególnie o mieszkańców, chcących zawiesić funkcjonowanie firmy. Przykładowo w poniedziałek i wtorek przed tygodniem wpłynęły trzy takie wnioski, a w ten poniedziałek mieszkańcy przynieśli ich już siedem. Obawiamy się, że interesantów może być więcej. Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami jest możliwość składania tych wniosków w terminie późniejszym, z datą wsteczną. Mieszkańcy, posługujący się profilem zaufanym albo podpisem elektronicznym, mogą też zawiesić, zarejestrować, zmienić, wznowić lub trwale zaprzestać prowadzenia działalności gospodarczej, poprzez złożenie wniosku on-line bezpośrednio na stronie Ministerstwa Rozwoju.

Żeby pomóc przedsiębiorcom w trudnej sytuacji, swoje propozycje przygotował Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Urząd Skarbowy.

– Jeżeli przedsiębiorca ma problem z opłaceniem składek, może złożyć wniosek o odroczenie terminu ich płatności – informuje Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w województwie lubelskim. – Jeśli zadłużenie już powstało i przedsiębiorca nie jest w stanie spłacić go jednorazowo, może złożyć wniosek o rozłożenie go zadłużenia. Przedsiębiorca nie płaci odsetek za zwłokę, a postępowanie egzekucyjne, jeśli było prowadzone, jest zawieszane.

– Każdy ma prawo zwrócić się do naczelnika właściwego urzędu skarbowego z wnioskiem o tzw. ulgi w spłacie – mówi Marta Szpakowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie. – Czy to będzie rozłożenie na raty tej zaległości, czy odroczenie terminu płatności, czy ewentualnie umorzenie. Każda sytuacja i każdy przypadek będą rozpatrywane indywidualnie.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przedstawił dziś (17.03) propozycję ułatwień dla przedsiębiorców:

– W związku ze szczególną sytuacją będzie można skorzystać teraz z uproszczonych form pomocy. Na przykład odroczenia terminu płatności składek na okres od lutego do kwietnia. Będzie można również zawiesić realizację zawartej już umowy ratalnej z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych bądź umowy o odroczenie terminu płatności składek, w której termin płatności rat czy składek przypada na okres od marca do maja. Tym samym wydłuży się realizacja umowy, dzięki czemu przedsiębiorca będzie miał „dłuższy oddech” od płatności składkowych – dodaje Małgorzata Korba.

W Chełmie tendencja wzrostowa zawieszania działalności w największym stopniu dotyczy teraz firm transportowych.

RyK/WP

Fot. pixabay.com

Exit mobile version