ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Lublin: wyjątkowa grupa spieszy na pomoc nie tylko szpitalom

21 kwietnia 2020 / 19:41
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Na Facebooku prężnie funkcjonuje grupa, w której aktywnie działa ponad 200 ludzi dobrej woli. Dzięki ich zaangażowaniu udało się przekazać placówkom medycznym prawie 40 tysięcy maseczek. Inicjatywa nazywa się „Pomoc dla Służb Medycznych Lublin”. I choć wspieranie lubelskich szpitali jest głównym celem przedsięwzięcia, jego koordynatorzy zapewniają, że nikogo nie zostawią bez pomocy.

– Naszą działalność można właściwie porównać do firmy – mówi udzielająca w tej facebookowej grupie Dorota Grusiewicz. – Jest u nas 120 krawcowych plus krojczynie. Jest też grupa logistyki. Mamy też silnie rozwinięty pion tak zwanych „mobilków”. Są to osoby, które w wolnym czasie rozwożą maseczki i materiały po Lublinie.

– Nie znaliśmy się wcześniej. Wszyscy spotkaliśmy się na Facebooku jako grupa nieznajomych osób – dodaje Dorota Grusiewicz. – Działamy już od ponad miesiąca. Na liście miejsc, którym pomogliśmy jest już ponad 200 placówek służby zdrowia na Lubelszczyźnie. Wspomagaliśmy też przychodnie stomatologiczne, hospicja, domy opieki społecznej i domy dziecka.

– W akcji uczestniczą nawet maluchy, które pomagają na przykład w taki sposób, że ucinają niteczki przy uszytych maseczkach. Pomagają też starsi ludzie – opowiada Lilia Banaszkiewicz, założycielka grupy i główna koordynatorka zespołu. – Zgłasza się coraz więcej osób, które nie potrafią szyć, ale są gotowe się tego nauczyć, żeby pomagać. Jeśli nie mają maszyny, staramy się im ją zorganizować. Jeden z członków grupy zaoferował, że zaopatrzy każdą przyszłą krawcową w maszynę, jeśli tylko chce się ona podjąć szycia maseczek.

– W grupie jestem koordynatorem zespołu „mobilków”, czyli transportu wszystkich rzeczy, których potrzebujemy – mówi Marcin Dąbrowski. Jak dodaje, organizacja transportu nie jest wcale łatwą sprawą. – Punkty, gdzie dostarczamy lub odbieramy te rzeczy, są rozsiane po całym mieście i nie tylko. Sam przez pięć-sześć dni przejeżdżam około 600 kilometrów.

Ale szycie maseczek to niejedyna działalność grupy „Pomoc dla Służb Medycznych Lublin”. – Rozdawaliśmy mydła, kremy do rąk, przyłbice, kombinezony i fartuchy. Te dwie ostatnie rzeczy zaczynamy szyć już sami, żeby ta pomoc była większa. Jeśli chodzi o same fartuchy mamy zapotrzebowanie na 2,5 tys. sztuk. Z szycia maseczek powoli przechodzimy na inne rzeczy – mówi Dorota Grusiewicz.

Grupa realizuje też niestandardowe, ale bardzo potrzebne „zamówienia”.  

– Zgłosiła się do nas pani, która ma niesłyszącą córkę. Zwróciła uwagę, że podczas wyjścia na dwór miała problem z komunikacją z dzieckiem, ponieważ jej córka czyta z ust. Mając na twarzy maseczki nie mogły się więc właściwie porozumieć. Jedna z członkiń naszej grupy uszyła dla nich kilka specjalnych maseczek z przeźroczystym plastikiem na wysokości ust, żeby niesłysząca dziewczyna mogła widzieć, co jej mama mówi – opowiada Lilia Banaszkiewicz.

– Uszyliśmy też maseczkę dla pana, który ma wyciętą krtań i ma dziurkę w szyi i przez nią właśnie oddycha. Martwił się, że nie ma się jak zabezpieczyć. Dostał od nas dwie maseczki: jedną na twarz, drugą na szyję – dodaje Dorota Grusiewicz. – Jeśli są takie indywidualne potrzeby, proszę się do nas zgłaszać: gdy możemy, to pomożemy.

– Udało mi się do tej pory uszyć około 300 maseczek dla szpitali – mówi Monika Stolat, kuratorka kina Centrum Spotkania Kultury i dyrektorka festiwalu Splat!FilmFest. – Ale szycie to nie jedyny sposób, w jaki można wesprzeć lubelskie szpitale czy domy pomocy. Można też „zrzucić” się na materiały. To też jest bardzo ważne. Dzięki temu dostawałam materiał dosłownie pod drzwi. Nie musiałam ryzykować, wychodzić z domu i jeździć po mieście. Jestem pod dużym wrażeniem, jak ta akcja jest profesjonalnie zorganizowana.

Kolejnym sposobem, w który można pomóc w działalności grupy, jest udział w licytacjach. Powstał także specjalny teledysk promujący grupę. Można go obejrzeć poniżej. O inicjatywie wspomniał też na swoim fanpage’u Krzysztof Cugowski.

LilKa / opr. ToMa

Fot. www.facebook.com/pomocdlasluzbmedycznychlublin

Tagi: koronawiruskoronawirus lublinmaseczkimonika stolatpomocsłużba zdrowiazamość
Następna wiadomość

Pomoc z Chin. Kolejne maseczki dotarły do Lublina

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Cała gmina zbiera na rehabilitację Wojtka
  • Żegnamy maseczki, ale nie koronawirusa. Rząd zniósł większość obostrzeń
  • „To nie jest żadna pomoc, a wręcz przeciwnie”. Zbiórki na rzecz Ukrainy zalewane są śmieciowymi darami
  • Pomagają osobom na kwarantannie lub w izolacji. Reaktywacja grupy wolontariuszy w Świdniku
  • Policja: tylko jednego dnia 2 tysiące mandatów za brak maseczki

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset