Rada miasta w Kraśniku nie uchyliła deklaracji w sprawie sprzeciwu wobec propagowania tak zwanej ideologii LGBT.
Radni przyjęli uchwałę w maju ubiegłego roku. W lutym francuska gmina Nogent-sur-Oise zawiesiła współpracę partnerską z Kraśnikiem, informując, że uznaje decyzje kraśnickich radnych za homofobiczne i antydemokratyczne. Odwołano między innymi kwietniową wizytę młodych piłkarzy z francuskiego miasta.
Teraz minister spraw zagranicznych Norwegii zapowiedział, że gminy, które ogłosiły się „strefami wolnymi od ideologii LGBT”, nie dostaną środków z funduszy norweskich. Kraśnik straciłby możliwość pozyskania funduszy norweskich w wysokości od 3 do 10 milionów złotych.
Podczas głosowania o utrzymaniu majowej uchwały Rady Miasta Kraśnik zadecydowały 2 głosy.
Czytaj także: Kraśnik: radni nie zajęli się sprawą stanowiska „samorząd wolny od ideologii LGBT”
Przypomnijmy, że to nie pierwsze problemy Kraśnika z funduszami norweskimi. O sprawie pisał m.in. norweski dziennik Dagbladet , który przedstawił historię byłego burmistrza Kraśnika Piotra C. i projektu „Centrum Współpracy Polsko-Ukraińskiej” realizowanego w latach 2009-2011 w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Nieprawidłowości przy realizacji tego projektu wykrył Urząd Kontroli Skarbowej. Kwota, którą wówczas zakwestionowali Norwegowie to blisko 4 mln zł.
MaK/WP
Fot. archiwum