Ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy w siatkówce plażowej Kinga Wojtasik z TPS-u AZS UMCS Lublin przedwcześnie zakończyła i tak okrojony sezon z powodu kontuzji pleców.
Obecnie przebywa w Łodzi i przyznaje, że wszystko jest już w porządku: – Ze sztabem i fizjoterapeutami zdecydowaliśmy, że ten sezon praktycznie nie istnieje, więc lepiej zrobić wszystko, żeby wyleczyć te plecy w stu procentach i żebym na następny sezon była gotowa. Od trzech, czterech tygodni jestem zdrowa, wróciłam do treningów. Wszystko jest dobrze, więc bardzo się z tego cieszę.
Pierwsze zgrupowanie przed nowym sezonem siatkarki mają mieć w listopadzie.
AR
Fot. Kinga Wojtasik/ FB / archiwum