Przed tygodniem prezentowaliśmy rozmowę z siatkarką plażową TPS-u AZS-u UMCS-u Lublin – Kingą Wojtasik, która mówiła o wyjeździe na zgrupowanie na Teneryfę oraz o pierwszym turnieju w katarskim Doha, w którym mają zagrać nasze reprezentantki. Teraz więcej na temat tego turnieju i olimpijskich szans opowiedzą jej siatkarska partnerka Katarzyna Kociołek oraz trener Radosław Wojtasik.
– Bardzo cieszymy się, że udało załatwić się ten turniej. Będą to dziwne zawody. Musimy mieć inne stroje niż zawsze na turniejach: dłuższe spodnie i dłuższe koszulki, ale nie wpłynie to na poziom gry. Mam nadzieję, że tych turniejów w tym roku będzie jak najwięcej, bo walka o igrzyska trwa i chciałybyśmy się na nie zakwalifikować – mówi Katarzyna Kociołek.
– Mamy teraz wstępny kalendarz występów. Na razie jest na nim 8 turniejów. Ale ile z nich się odbędzie, nie mamy pojęcia – mówi Radosław Wojtasik. – Na razie musimy myśleć realnie i fajnie byłoby, gdyby jedna polska para dostała się na igrzyska. A głównymi faworytkami do tego są: Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek.
Pierwszy turniej odbędzie się w Katarze na początku marca.
AR / materiał Centralnego Ośrodka Sportu / opr. ToMa
Fot. CEV
