Według pierwotnych deklaracji producenta szczepionki firmy Johnson & Johnson mają pojawić się w maju; nie mamy jednak oficjalnego dokumentu, który by to gwarantował – poinformował we wtorek (23.03) szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk.
CZYTAJ: Michał Dworczyk: W ciągu 24 godzin na szczepienia AstraZeneką zapisało się ponad milion osób
Szef KPRM pytany o to, kiedy można spodziewać się pierwszych dostaw szczepionki firmy Johnson & Johnson, odparł, że według pierwotnych deklaracji w maju.
– Deklaracje pierwotne, które są w moim przekonaniu bardziej prawdopodobne, ale też przechodzimy teraz do sfery intuicji i doświadczenia, są takie, że w maju szczepionki Johnson and Johnson mają się pojawić – powiedział Dworczyk.
Niedawno firma poinformowała, że nawet w kwietniu może mieć dostawy, natomiast nie mamy żadnego oficjalnego dokumentu, który by mówił i gwarantował, że np 15 kwietnia albo 10 maja do Polski trafi pierwsza dostawa – dodał szef KPRM.
Dopuszczona w ub. tygodniu do użytku w Unii Europejskiej szczepionka przeciw COVID-19 firmy Johnson & Johnson jest czwartą, która będzie wykorzystywana w krajach UE, po preparatach koncernów Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca.
Podawana w jednej dawce szczepionka firmy Johnson & Johnson (znana też jako Ad26.COV2.S lub JNJ-78436735) jest już dopuszczona do obrotu i stosowana w USA.
Miejsce szczepienia – w granicach województwa
Jeśli zaszczepienie kogoś będzie niemożliwe w jego miejscu zamieszkania, proponowane miejsce będzie w tym samym województwie – powiedział szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień przeciw COVID-19 Michał Dworczyk.
Dworczyk zapowiedział, że w piątek (26.03) zostaną przedstawione zasady szczepień w drugim kwartale. Pytany o plany ograniczenia miejsca szczepienia do 100 km od miejsca zamieszkania, szef KPRM powiedział, że „zmiana już została wprowadzona”: – Ostatecznie zdecydowaliśmy się na rozwiązanie do terenu województwa – dodał.
Dotychczas w Polsce wykonano ponad 5 mln szczepień, w tym blisko 1,8 mln dwiema dawkami. Dzienna liczba szczepień przekracza 48 tysięcy. Jak powiedział Dworczyk, „na razie nie ma żadnych opóźnień” w dostawach szczepionek.
RL/ PAP (opr. DySzcz)
Fot. archiwum
