ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Puławy

Zginęli, ratując Żydów. W Opoce Dużej upamiętniono Apolonię i Piotra Likosów

30 września 2021 / 18:43
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Zginęli, ratując Żydów podczas II wojny światowej – 30 września zostali upamiętnieni. W Opoce Dużej pod Annopolem odsłonięto tablicę poświęconą Apolonii i Piotrowi Likosom oraz ukrywanej przez nich Żydówce Izie Ler. Wydarzenie zorganizowano w ramach programu „Zawołani po imieniu” realizowanego przez Instytut Pileckiego. W ten sposób upamiętniono już 51 osób w całej Polsce.

W dzisiejszej uroczystości wzięli udział wnukowie zamordowanej rodziny. Krzysztof Likos nie ukrywa, że wydarzenia z czerwca 1943 roku rzutowały na całe życie: – Najbardziej na życie mojej matki – podkreśla. – Mamie wówczas udało się uciec. Mierzył do niej Niemiec z pistoletu. Potrafiła jeszcze w ostatnim momencie pchnąć okno i wyskoczyć z domu. Koło domu był głęboki wąwóz, w który ona wskoczyła. Doszła do brzegu rzeki Sanny, gdzie w trzcinach się ukrywała przez dwa, trzy tygodnie. Ktoś jej pomógł, dostarczył jedzenie. To wszystko zostało w niej na całe życie.

– „Zawołani po imieniu” wymagają pracy na bardzo wielu polach – mówi dr Wojciech Kozłowski, dyrektor Instytutu Pileckiego. – Z jednej strony to archiwa i biblioteki, z drugiej strony zeznania i relacje świadków, które też znajdujemy chociażby w prokuraturze IPN-u. To są historie bardzo lokalne. My często musimy uzupełnić historie, które znajdujemy w dokumentacji tym, co mają do powiedzenia albo członkowie rodzin albo inni świadkowie albo mieszkańcy miejscowości, którzy te historie pamiętają.

– Słyszała, historię, że przechowywali Żydów, a później tę rodzinę wystrzelali. Uciekła tylko jedna córka, która następie zamieszkała w Annopolu i kilkanaście lat temu zmarła. Tyle wiem – mówi jedna z mieszkanek.

– Jako historyk zauważyłam, że mówi się za te rodziny i robi się to bez zastanowienia, ale też bez żadnej wiedzy – mówi Magdalena Gawin, wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu, generalny konserwator zabytków. – Potem zaczęliśmy je upamiętniać i okazało się, że każda historia jest zupełnie inna, każda jest dramatyczna. Polacy, którzy pomagali Żydom, złamali ten porządek miłosierdzia i są absolutnie wyjątkowi. Zapłacili za to najwyższą cenę. Muszę powiedzieć, że te wszystkie rodziny są do siebie bardzo podobne. To są niezwykli ludzie, bardzo kulturalni i mili, jakby trochę wycofani. Niektóre osoby, zwłaszcza dzieci, nie umiały o tym doświadczeniu mówić i dopiero po kilku spotkaniach zaczęły normalnie rozmawiać z nami.

– Żyliśmy z tym cały czas, z tym, że wcześniej nawet o tym się nie mówiło – mówi Krzysztof Likos. – To nikogo nie obchodziło. „Byli, zginęli, przepadło, a ta ich córka niech sobie jakoś radzi. Jej problem”. I właśnie to, że dzisiaj odbyła się ta uroczystość, jest wzruszające. To chwyta za serce. To jest historia, więc to młode pokolenie nawet już nie pamięta i nie wie gdzie te zdarzenia się odbywały. Takie upamiętnienie jest potrzebne.

– Nierzadko zdarza się, że tylko rodzina nosi tę historię w pamięci – mówi dr Wojciech Kozłowski. – W związku z tym niekiedy bywa to znacznie trudniejsze, aby tę pamięć przywrócić w danej miejscowości. Ale wciąż się cieszymy z tego powodu, że nawet jeśli przynosimy historię i ją przypominamy, to zawsze znajdzie się ktoś czy w urzędzie gminy czy w sołectwie, kto powie: „Rzeczywiście, była taka historia, wróćmy do niej, nawet znam jeszcze osoby, które mogą coś na ten temat powiedzieć”. I to jest jeszcze jeden istotny aspekt „Zawołanych po imieniu”. W tej chwili jesteśmy na ostatniej prostej, aby jeszcze świadków wydarzeń odnajdywać i w konsekwencji tę historię z pierwszej ręki „zabezpieczyć”. Inaczej oni odejdą i pozostaniemy sami ze swoją pamięcią.

Ciała Piotra i Apolonii zostały pochowane na cmentarzu w Annopolu, a w 1993 roku rodzina Likosów została wyróżniona tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Od dziś pamięć o tych osobach ma być żywa dzięki tablicy, która została odsłonięta przy Publicznej Szkole Podstawowej w Opoce Dużej.

ŁuG/ opr. DySzcz

Fot. Łukasz Grabczak

Tagi: infopamięć
Następna wiadomość

Śmierć trójki dzieci. Matka przesłuchiwana przez policję [AKTUALIZACJA]

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • W Sylwestra zadbajmy o komfort i bezpieczeństwo naszych zwierząt
  • Wzrost poziomu wód w regionie. Hydrolodzy: sytuacja jest stabilna i nie zagraża mieszkańcom
  • Lubelskie: ranni w wojnie w Ukrainie znaleźli tu schronienie i opiekę
  • „Każdego roku staramy się stworzyć rodzinną atmosferę”. Święta w puławskim schronisku dla bezdomnych
  • Rektor KUL: Boże Narodzenie to największe wydarzenie w dziejach świata

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset