W Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Biłgoraju odbyła się terenowa zbiórka krwi. Zgłosiło się 78 uczniów, a 56 z nich oddało krew. To odpowiedź na apele Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w związku z brakami krwi w magazynach.
– Na wychowanie młodego pokolenia składa się wiele czynników, jednym z nich jest kierowanie go ku dobru i empatii – mówi Tomasz Karolczak, nauczyciel i zasłużony krwiodawca. – Nie wystarczy wyedukować młodego człowieka w takim stopniu, aby miał fantastyczne oceny. Trzeba go również uspołeczniać. Udział w akcjach oddawania krwi jest formą uspołeczniania, nauką wrażliwości i dostrzegania problemów drugiego człowieka jest.
– Pełnoletność uzyskałam 3 tygodnie temu. Pierwszą moją dorosłą decyzją było właśnie oddanie krwi – przyznaje Julia Hyz, uczennica ZSBiO w Biłgoraju. – Zdecydowałam się oddać krew, ponieważ jest potrzebna do operacji, może uratować komuś życie. Poza tym krwi nie da się wytworzyć. To coś, co może dać każdy z nas. Są rówieśnicy, osoby starsze i młodsze, które potrzebują tej krwi. Walczą o swoje życie w szpitalach, a taki prosty czyn może ich uratować.
Organizatorami akcji poboru krwi było RCKiK w Lublinie, Zespół Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących oraz Oddział PCK w Biłgoraju.
TsF / opr. WM
Fot. TsF