Sierpniowy wtorek w kulturze to mała podróż po muzeach i galeriach sztuki. Będziemy Państwa przewodnikiem. W lubelskiej Galerii Wirydarz malarstwo Jarosława Modzelewskiego, następnie kilkunastominutowy spacer z Grodzkiej do CSK. W tej przestrzeni wystawa autorstwa Piotra Józefowicza. Na koniec wycieczka na Roztocze do niewielkiej Florianki. W zieleni Roztoczańskiego Parku Narodowego historia Jana Zamoyskiego na fotografiach.
Wystawa „Zobaczenia” w Galerii Wirydarz
Galeria Wirydarz mieszcząca się przy ul. Grodzkiej na Starym Mieście w Lublinie zaprasza na wystawę prac autorstwa Jarosława Modzelewskiego. Prof. Modzelewski wraca do Wirydarza po ośmiu latach. To dla polskiej sztuki współczesnej niezwykle ważny i charakterystyczny artysta. Zdecydowana większość obrazów, które pojawiły się na wystawie „Zobaczenia”, pochodzi z tego roku. Większość trafiła do Lublina prosto z pracowni profesora Modzelewskiego. To między innymi obrazy „Caritas, kucharstwo”, „Przednówek” czy „Dobre drzwi”. Modzelewski nazywany jest „malarzem ikon codzienności”. W swoich obrazach podejmuje wątki polityczne, literackie, historyczne czy egzystencjalne. Interesuje go także martwa natura i pejzaż. Wystawa „Zobaczenia” będzie otwarta do 10 września w Galerii Wirydarz.
Wystawa „The Show Must Go On” w CSK
„The Show Must Go On” to tytuł wystawy prezentowanej w Centrum Spotkania Kultur. Piotr Józefowicz zajmuje się malarstwem portretowym, ściennym oraz rysunkiem i grafiką komputerową. Wystawa składa się z trzech cykli prac. Pierwszy pochodzi z 1985 roku i jest interpretacją czternastu stacji drogi krzyżowej. Drugi cykl z 1993 roku – „Ludzie i posągi” zawiera 16 części. Trzeci – „Nekrologi” z 2000 roku – składa się się z ośmiu części wykonanych w technice sgraffito.
Ekspozycje „The Show Must Go On” Piotra Józefowicza można oglądać w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie do 25 września.
Wystawa fotograficzna „Jan Zamoyski i jego bliscy” we Floriance
„Jan Zamoyski i jego bliscy” to tytuł wystawy fotograficznej prezentowanej w galerii przy Izbie Leśnej we Floriance w Roztoczańskim Parku Narodowym.
– Większość z tych zdjęć pochodzi z lat 30-40 ub. wieku i są to zdjęcia z rodzinnych albumów ostatniego ordynata Jana Zamoyskiego i jego żony Róży z Żółtowskich Zamoyskiej – mówi współautorka wystawy, Anna Rudy. [POSŁUCHAJ PONIŻEJ]
– Jan Zamoyski kochał Floriankę i często tu przebywał. Wynajmował starą chałupę w Górecku Kościelnym, chodził po lesie i pisał wiersze – wspomina Adam Gąsianowski, pomysłodawca wystawy. [POSŁUCHAJ PONIŻEJ]
Wystawę można oglądać do końca sierpnia. Wstęp wolny.
Fot. Galeria Sztuki Wirydarz FB