sobota, 27 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Lubelskie „Alternatywy 4”. Niezwykła piwnica przy ul. Glinianej

07 marca 2019 / 18:01
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

W piwnicach zazwyczaj trzymamy rowery, przetwory lub niepotrzebne graty. Natomiast mieszkańcy bloku przy ulicy Glinianej w Lublinie pomieszczenie po hydroforni zaadaptowali na wyjątkowe miejsce spotkań, które integruje lokatorów.

Za pomysłem i większością prac stoi Roman Fryc. – Mam raka, aby się nie poddawać napisałem skecz pt. „Safanduła”, który tutaj odegraliśmy. Mieliśmy 99% obecności sąsiadów z bloku. Chcemy, by to miejsce przyciągało, dało się tu spotykać. Mieszkańcy budynku mają klucze i mogą przychodzić kiedy chcą.  

Miejsce jednoczy

– Na okoliczność pojawienia się nowej tapety czy nawet drabinkę w siłowni jest stosowny wiersz  – przyznaje Barbara Konopińska. – Mamy poetę, jest tu miło i sympatycznie. Nie mieliśmy wcześniej takiego miejsca. Nawet zabrania dotyczące budynku odbywały się w pralni lub na klatce schodowej. Odkąd powstała piwniczka, to frekwencja na zebraniach mieszkańców jest większa. Zawsze ktoś przyniesie ciasto czy słodycze.

Lubelskie „Alternatywy 4”

– Czasem śmiejemy się, że tutaj jest jak w „Alternatywach 4”, tylko tu z własnej, nieprzymuszonej woli przychodzimy – mówi Lucyna Fryc. – Mąż poświęcił tu dużo czasu, sam układał płytki. Drabinka jest składkowa, ale ktoś przyniósł rower, ktoś inny steper, wnuk sąsiada kupił atlas. Ludzie dbają, przybywa nam zdjęć i ozdób. Uważam, że jest bezpiecznie. Nie ma tam gazu, nikt nie pali, a ćwiczą osoby w wieku 50-70 lat, każda z tych osób musi odpowiadać za swoje zdrowie, tak jakby robiła to we własnym domu. 

– W skali Lublina rzadko zdarzają się sytuacje, aby ludzie byli zżyci i wzajemnie sobie bezinteresownie pomagali – dodaje Ewa Terańska,  

Dodajmy, że Roman Fryc i jego żona Lucyna są społecznikami, którzy wiele zrobili dla osiedla i boków.

LilKa

Fot. Lilianna Kaczmarczyk

Następna wiadomość

Lublin uczcił 70-lecie śmierci mjr. „Zapory”

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • „To są zabytki, to jest wielka sztuka i powinniśmy o to dbać”. Mietek Jurecki wśród kwestujących na cmentarzu przy ul. Lipowej [ZDJĘCIA]
  • „Przychodzą z potrzeby bycia z drugim człowiekiem”. Lubelskie hospicjum szuka wolontariuszy
  • Pożar bloku przy ul. Wrońskiej. Spłonęły mieszkania komunalne
  • Śmierdzi i stwarza niebezpieczeństwo. Śmieciowy problem w Lublinie
  • Mają własny „koniec świata”. Niezwykła historia małżeństwa i ich wsi

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset