Rolnicze OPZZ chce odwołania wojewódzkich lekarzy weterynarii z Mazowsza, Podlasia i Lublina. Zdaniem związkowców, nie radzą sobie oni z walką z ASF. Nie realizują swoich ustawowych obowiązków lub wykonują je w sposób nieprofesjonalny – brzmi podstawowy zarzut. A ich realizacja nie gwarantuje podniesienia bioasekuracji gospodarstw rolnych.
Wniosek o odwołanie lekarzy związkowcy złożyli do ministra rolnictwa – mówi przewodniczący rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski…
Jak twierdzą związkowcy, wojewódzcy lekarze weterynarii nie realizują swoich ustawowych obowiązków, lub wykonują je w sposób nieprofesjonalny.
Zdaniem związkowców, ustalenia kierunków działania weterynaryjnych służb w województwie, wydawane instrukcje określające sposób postępowania powiatowych lekarzy weterynarii na obszarze województwa są niespójne i niejednolite.
Ponadto zdaniem OPZZ, brakuje szkoleń dla lekarzy weterynarii, a te prowadzone w inspektoratach powiatowych są na zbyt niskim poziomie.
Nie udało się nam skontaktować z wojewódzkim lekarz weterynarii w Lublinie Pawłem Piotrowskim, ponieważ do poniedziałku jest na szkoleniu.
PaSe / MaT
Fot. archiwum


