Wcentrum konferencyjnym przy ul. Szerokie w Lublinie odbyła się gala wręczenia nagród w regionalnym rankingu „Gazele Biznesu 2016” – czyli najszybciej rozwijających się firm. W Lubelskiem objął on 145 małych i średnich firm.
– Dla wielu trampoliną były środki unijne, ale dziś zawirowania rynkowe nie są już im straszne – ocenia Wojciech Kowalczuk z redakcji „Pulsu Biznesu”. – Małe i średnie firmy mają za sobą okres dynamicznego rozwoju. W tym czasie bardzo szybko powiększały się ich obroty i zyski. Teraz nastąpił okres stabilizacji, ale rosnąca liczba przedsiębiorstw w tym zestawieniu to grupa, która okrzepła i umie sobie dawać radę w każdych warunkach.
Najwyższy w regionie, bo 460 procentowy wzrost przychodów w latach 2013-15, odnotowała spółka Arcus Systemy Informatyczne. – Programiści pracują w niej na odległość, dzięki czemu spółki nie dotknął lokalny deficyt informatyków – mówi prezes Krzysztof Jaśkiewicz. – Staramy się na stwarzać na tyle dobre środowisko i warunki pracy, żebyśmy mogli tych pracowników, jeżeli nawet nie pozyskiwać, to utrzymać. Próbujemy też szkolić nowych. Prawdę jest, że wykwalifikowanych, zmotywowanych i przy okazji chcących zarabiać rozsądne pieniądze jest coraz mniej. Ten problem będzie nas dotykać coraz częściej.
Arcus współtworzy między innymi oprogramowanie do produkcji i emisji programów radiowych i telewizyjnych. Drugie miejsce w regionalnym rankingu Gazel zajęła spółka Gaca System, a trzecie puławski Prozap.
JB
Fot. Jacek Bieniaszkiewicz


