niedziela, 21 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Na lodzie nigdy nie jest bezpiecznie!

11 stycznia 2017 / 16:46
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

– Nie ma czegoś takiego jak bezpieczny lód, nawet jeśli ma 20-30 cm grubości – tak o zamarzniętych akwenach mówią strażacy. Mimo to miłośników naturalnych lodowisk wciąż nie brakuje. Niedługo zaczynają się ferie, wtedy młodzież z pewnością będzie chciała skorzystać skorzysta z zamarzniętych wód Zalewu Zemborzyckiego.

Z myślą o niej strażacy zorganizowali ćwiczenia z ratownictwa wodnego.

– Woda ochładza organizm 25 razy szybciej niż powietrze, czego efektem jest hipotermia – mówi Marcin Fadla z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Lublinie. – Są trzy jej fazy. Pierwszą każdy przeżywał. To drżenie ogólne ciała. Organizm próbuje się rozgrzewać skurczami mięśni. Drugie stadium to zobojętnienie. Zaczynamy tracić siły i jesteśmy senni. Trzecie to śpiączka i zawsze się to kończy śmiercią.

Jak zachować się po wpadnięciu do przerębla mówi dowódca specjalistycznej grupy wodno-nurkowej Lublin-Biłgoraj Radosław Szymański. – Pierwszą minutę od zanurzenia trzeba poświęcić tylko na uspokojenie oddechu. Następne 10 minut to ma być próba aktywnego ratowania się. Należy przenieść ciężar ciała na maksymalnie dużą powierzchnię, na przedramiona, i położyć się poziomo. Pomoże nam w tym wypór wody. Następnie należy się wyczołgać i przeturlać. Nie wolno wstawać od razu po wydostaniu się na taflę.

Przy wychodzeniu z przerębla nie powinno opierać się dłońmi o krawędź. Wówczas ciężar połowy ciała spoczywa tylko na dwóch punktach podparcia. Trzeba starać się wyczołgać na lód, używając przedniej części ciała, żeby podnieść jego tylną połowę. Wtedy przy pomocy rąk i nóg można wyczołgiwać się dalej.

Warto dodać, że ratujący w żadnym wypadku nie powinien podawać tonącemu ręki. Trzeba wyciągać go za pośrednictwem jakiegoś przedmiotu, który zawsze można wypuścić, w przypadku gdy ciężar tonącego zacznie nas wciągać do przerębla.

Strażacy przestrzegają przed wchodzeniem na lód grupami. Ponadto na ląd wracamy ta samą drogą, którą przyszliśmy – ponieważ ona jest najbardziej pewna. 

ZAlew / opr. ToMa

Fot. Mirosław Trembecki

Następna wiadomość

11.01.2017 „Aktualności Radia Lublin”

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Łatwo o tragedię. Nie wchodźmy na zamarznięte zbiorniki wodne [WIDEO]
  • Strażacy apelują: uważajmy na kruchy lód
  • Trener Avii Świdnik o awansie Polaków na mundialu: Styl gry naszej kadry nie porywa, ale sukces jest niezaprzeczalny
  • „To praktycznie pierwsza niezakaźna pandemia”. Dziś Światowy Dzień Cukrzycy
  • Andrzej Duda: niepodległość nie jest dana raz na zawsze

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset