niedziela, 21 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Listy opowiadają prawdziwą historię Ravensbrück

02 lutego 2017 / 16:46
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

To lubelskie harcerki poinformowały świat o niemieckich eksperymentach medycznych w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück. Tajna korespondencja była do tej pory w zbiorach prywatnych. Teraz 27 listów pisanych moczem, przekazała Maria Wilgat, córka więzionej w obozie Krystyny Czyż-Wilgat.

– Te młode dziewczyny zdawały sobie sprawę, że jako żywe dowody ulegną likwidacji. Dlatego chciały te informacje przekazać. W oficjalnej korespondencji było to niemożliwe. Harcerki wpadły więc na genialny pomysł. Wykorzystując wewnętrzną stronę koperty za pomocą sympatycznego atramentu, czyli moczu, informowały o tym, co się dzieje w obozie i jakie operacje są przeprowadzane. Jak odczytywano te wiadomości? W swoim liście Krysia Czyż napisała do brata pytając, czy pamięta, jak wspólnie czytali „Szatana z siódmej klasy” Kornela Makuszyńskiego. To był sygnał dla rodziny, że informacje są zaszyfrowane. Pierwsze litery w tej wiadomości tworzył się napis „moczem”. Aby to odczytać wystarczyło kartkę uprasować żelazkiem – mówi kierownik Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” w Lublinie, Barbara Oratowska.

Drugi rodzaj listów to tzw. listy „lewe” wysyłane przez więźniów pracujących poza obozem pod różne lubelskie adresy. – Poprzez kolumny pracujące na zewnątrz były one wrzucane do skrzynek pocztowych. Oprócz nich mamy jeszcze listy, które były ocenzurowane, ale ich tekst był niewidoczny.

Informacje o eksperymentach i sytuacji w obozie dotarły do Lublina. Drogą konspiracyjną, poprzez kontakty Marii Czyżowej, zostały przekazane do Londynu i Radio BBC podało, co się dzieje w obozie Ravensbrück.

– Te listy pokazują, jak te dziewczyny były bohaterskie, solidarne i jaką miały wyobraźnię. Każdy barak miał strych. Jedna stała na czatach, a druga (będąca na górze) pisała. Trudno było to robić, ponieważ ona nie widziała tego – tłumaczy Oratowska.

Tajna korespondencja obozowa więźniarek z Ravensbrück zostanie zabezpieczona przez konserwatorów.

MaG

Fot. Magda Grydniewska

Następna wiadomość

Burzliwa sesja Rady Miasta Lublin: Reforma oświaty budzi emocje

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Niemcy: dziś uroczysty pochówek prochów i szczątków polskich więźniarek KL Ravensbrück
  • „Dziewczęta w KL Ravensbrück”. Wystawa o tragicznych losach młodych kobiet z Lubelszczyzny
  • Lublin: wystawa „Dziewczęta w KL Ravensbrück” otwarta
  • „Poezja pomagała jej przetrwać”. Mija 79. rocznica śmierci Grażyny Chrostowskiej
  • IPN odnalazł prochy polskich ofiar Ravensbrück

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset