Samorządy z Lubelszczyzny zastanawiają się jak rozładować kolejki w wydziałach komunikacji.
– Czasami bywa nerwowo – przyznaje Marek Kowalski, kierownik wydziału komunikacji ze starostwa w Lubartowie. – Emocje pojawiają się na przykład przy rejestracji pojazdów, kiedy ludzie czekają po kilka godzin, bo nie jesteśmy w stanie ich załatwić.
– Samorządowcy przyjechali do Świdnika aby sprawdzić jak tu z kolejkami radzi sobie kolejkomat – mówi Waldemar Białowąs, wicestarosta powiatu świdnickiego – W jednej z kolejek stały osoby, które idą tylko po odbiór, w drugiej – osoby, które dopiero będą załatwiać formalności. Kolejkomat to reguluje. Wskazuje który pokój i ile trzeba oczekiwać.
W spotkaniu pod hasłem Dobre praktyki w wydziałach komunikacji uczestniczą przedstawiciele siedmiu samorządów powiatowych z Lubelszczyzny.
TSpi
Fot. pixabay.com


