W piłkarskiej ekstralidze kobiet niepodziewana strata punktów Górnika Łęczna. Wicelider tabeli zremisował na wyjeździe z AZS-em PWSZ Wałbrzych 1:1. Gospodynie prowadziły od 24. minuty po bramce Małgorzaty Mesjasz. Do wyrównania doszło w samej końcówce. W 87. minucie do siatki zespołu z Wałbrzycha trafiła Weronika Zawistowska.
Strata punktów jest dla Górniczek tym boleśniejsza, że swój mecz zremisował dziś także lider tabeli Medyk Konin. Łęcznianki mogły więc dojść bezpośredniego rywala w walce o mistrzostwo na odległość dwóch punktów, tymczasem strata czterech punktów została utrzymana, a do końca sezonu już tylko dwie kolejki.
W grupie spadkowej coraz trudniejsza sytuacja AZS-u PSW Biała Podlaska. Akademiczki zremisowały w Żywcu z Mitechem 0:0 i z dorobkiem 19 punktów zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Bialczanki tracą punkt do GOSiR-u Piaseczno i 3 do swojego dzisiejszego rywala, ale mają od tych drużyn o jedno spotkanie rozegrane mniej.
JK
Fot. archiwum

