poniedziałek, 22 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Chełm

Z osami żartów nie ma

28 lipca 2017 / 18:18
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Krasnostawscy strażacy praktycznie codziennie interweniują w sprawie gniazd os czy szerszeni. W ostatni czwartek przyjęli dwa tego typu zgłoszenia. W tym roku otrzymali ich w sumie kilkadziesiąt.
Takie zdarzenia traktowane są jako miejscowe zagrożenie, bo mogą nieść niebezpieczeństwo dla mieszkańców.

– Jak mówi kapitan Kamil Bereza z Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie – zazwyczaj tego typu akcje podejmowane są wieczorem, gdy owady są już w gnieździe, i – co ważne – gdy zostanie stwierdzone zagrożenie dla ludzi, szczególnie dla dzieci lub osób o ograniczonej możliwości poruszania się. Doraźnie ewakuujemy te osoby poza strefę zagrożenia i podejmujemy działania zmierzające do usunięcia roju lub gniazda owadów. Robimy to za pomocą: hibernacji przy użyciu gaśnicy śniegowej bądź przy zastosowaniu substancji owadobójczych. Strażacy, ubrani w specjalistyczne kombinezony, działają parami w wyznaczonej wcześniej strefie. Jeśli zgłoszenia dotyczą pszczół, wyjeżdżają do nich pszczelarze. I wtedy oni, we własnym zakresie, chwytają owady.

– Miejscem zagnieżdżenia takich owadów mogą być elewacje budynków, podbitki pod sufit, różnego rodzaju komórki. Zdarzało się, ze wyjeżdżaliśmy do przedszkoli, szkół –  informuje kpt Kamil Bereza.

Właściciele mogą też usuwać gniazda os i szerszeni na własną rękę lub wezwać profesjonalną  firmę dezynsekcyjną.

– Jeżeli owady mają „kokon” na wierzchu, to wieczorem albo rano, gdy są w środku, można wziąć worek foliowy i nałożyć go na gniazdo, odciąć je i związać worek. Trzeba je wtedy „potraktować” muchozolem albo wywieźć do lasu – radzi doświadczony pszczelarz.

– Jeżeli zostaniemy ukąszeni przez osy, należy wypić wapno i jak najszybciej wezwać karetkę. Zależy, jak dana osoba reaguje na jad. Kiedy ktoś jest uczulony, nie ma znaczenia, czy zostanie użądlony w nogę, czy w twarz. Tak samo reaguje. Z osami i szerszeniami nie ma żartów – dodaje.

Użądlenie osoby uczulonej może zagrażać jej życiu, więc nie wahajmy się wezwać pomocy. Jednocześnie pamiętajmy, że straż pożarna nie usuwa gniazd lub rojów owadów, a jedynie zagrożenie, jeśli takowe istnieje.

DoG

Fot. pixabay.com

Następna wiadomość

Jak przygotować się do pielgrzymki?

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Z upałami nie ma żartów! Lekarze apelują o rozwagę
  • Z upałami nie ma żartów! Zadbajmy o siebie i innych
  • Tąpnięcie w kopalni Zofiówka. Nie ma kontaktu z częścią górników
  • „Bez pszczół nie ma życia”. Niewielka szkoła z niezwykłym ogrodem
  • „Bez pszczół nie będzie nas”. Dziś światowy dzień tych cennych owadów

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset