wtorek, 23 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości

Wilki – prawdy i mity

14 grudnia 2017 / 15:30
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Roztocze jest dla niego jedną z największych ostoi w Polsce. Eksperci są zgodni – wilk szary pełni kluczową rolę w ekosystemach lasów, między innymi regulując populację poszczególnych gatunków zwierząt.

Raz na jakiś czas pojawiają się jednak doniesienia o obecności wilków w pobliżu gospodarstw domowych.

– Wilki na Roztoczu mają się dobrze. Tutejsze lasy są bogate w zwierzynę – mówi zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Biłgoraj, Leszek Turczyniak. – Wilk to nieodzowny element przyrody. Spełnia bardzo pożyteczne funkcje. Przede wszystkim eliminuje osobniki słabsze i chore. Pełni więc rolę sanitarną. U nas nie było przypadków, ze wilki miały jakieś konflikty z ludźmi, robiły spustoszenia w trzodzie. Od domostw i gospodarstw rolnych trzymają się z dala.

– Szacujemy, że wilków może być u nas około 20. Na terenie Nadleśnictwa Józefów są to trzy watahy. Nie ma u nas gospodarki typowo pasterskiej, czyli chowu zewnętrznego owiec czy krów. Pokarmem wilków jest więc zwierzyna łowna. To, co nie zdąży uciec wilkowi spod paszczy, pada jego ofiarą. Przy większym zagęszczeniu dzików, również one są bardzo łatwym łupem dla wilków, które wybierają ze stada najsłabsze i najmniejsze sztuki  – stwierdza Sławomir Lefanowicz, leśniczy ds. łowieckich w Nadleśnictwie Józefów.
– Wilcza wataha to przykład wzoru rodziny. W tej grupie rodzinnej prym wiedzie para rodzicielska, która poluje i przynosi młodym pokarm. Małe wilczki przez rok po urodzeniu biorą udziału w polowaniu, bowiem starsze boją się, że im je „rozwalą” – informuje kierownik stacji bazowej Zintegrowanego Monitoringu Środowiska w Roztoczańskim Parku Narodowym, dr Przemysław Stachyra.

– Zdarzają się przypadki kłusownictwa i wtedy młode mają problem, bo nie umieją same zdobywać pokarmu– dodaje dr Przemysław Stachyra. – Więc „czepiają się” tego, co jest „pod ręką”.

Zaczynają więc polować na zwierzęta gospodarskie. Jednak na Roztoczu takich przypadków jest niewiele. A zatem brak kłusownictwa to mniej wilków sierot, które muszą szukać łatwego łupu. Dzięki czemu na Roztoczu wilk i człowiek utrzymują prawdziwie dyplomatyczne relacje.

AlF / opr. ToMa

Fot. pixabay.com

Następna wiadomość
2017-12-14T14:04:31:12 , 

Fot. Piotr Michalski 


Ubieranie choinki na os. Mickiewicza , LSM .

Ubieranie choinki na osiedlu Mickiewicza, Lublin, 14.12.2017, fot. Piotr Michalski

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Od 40 lat konik polski pomaga w czynnej ochronie przyrody na Roztoczu
  • W razie niebezpieczeństwa mogą posłużyć jako schrony. Strażacy i spółdzielnie apelują o sprzątanie piwnic
  • Uchodźcom pomagają gorącym sercem i grochówką. Leśnicy w Hrebennem ze wsparciem z Wielkopolski
  • Coraz więcej dzikich zwierząt w województwie lubelskim. Leśnicy apelują o zachowanie spokoju w wypadku spotkania
  • Akt oskarżenia w sprawie zabicia wilka Kosego. „Mamy do czynienia z precedensem”

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset