środa, 24 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Irena Lasota: Ludzie wyjeżdżali stąd poniżeni

15 marca 2018 / 17:53
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Polska filozof, publicystka i działaczka społeczna Irena Lasota w marcu 1968 roku była studentką filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Jej nazwisko znalazło się w słynnym przemówieniu Władysława Gomułka z 19 marca 1968 roku. O swoich wspomnieniach z tego burzliwego czasu opowiedziała Łukaszowi Kubiakowi.

Czy widziała pani zmianę w ludziach, którzy panią otaczali?

– Wiedziałam, że życie oficjalnego Żyda w Wałbrzychu, Łodzi czy Legnicy nie zawsze jest proste. Jednak środowisko uniwersyteckie różniło się od społeczeństwa tym, że dominowało w nim poczucie jedności. Po marcu 1968 roku zmieniło się to – przyznaje Irena Lasota Gomułka w swoim przemówieniu podzielił Żydów na trzy kategorie: lojalnych – mogących zostać, lojalnych wobec Izraela, więc niech wyjeżdżają, pozostali musieli zdecydować. Wśród tych, którzy zdecydowali się o wyjeździe do Izraela nie identyfikowali się z Izraelem, wręcz bardzo nie lubili tego, co było zamkniętą ideologicznie społecznością. Władze chciały, by każdy kto wyjeżdżał podpisywał dokument, że prosi o wyjazd do Izraela, by udowodnić Gomułce, że są to „lojaliści”.

Jak ludzie podchodzili do wyjazdu – była to szansa czy kara?

– Nikt nie wyjeżdżał szczęśliwy. Ludzie wyjeżdżali poniżeni, z poczuciem że są wyrzuceni – to strasznie nieprzyjemne uczucie. Człowiek przez 30-40 lat mówił, że jest Polakiem, tutaj jest nasz kraj, a nagle wyrzuca się ich z pracy, dzieci wyrzuca ze studiów lub bierze do wojska, rozbijano rodziny – wspomina działaczka.  

Na ile zgadza się pani z tezą, że cała antysemicka nagonka była związana z walką frakcji w obozie komunistycznym, gdzie chciano wyczyścić miejsce po towarzyszach Żydach?

– Chciano wyczyścić miejsce, nie miało znaczenia po kim. Nie chodziło o przepychanie się, a zapełnienie aparatu partyjnego ludźmi młodszego pokolenia i bardziej oddanymi Moskwie, która też miała swoją kampanię antysemicką. Bardzo dużo zwrotów, karykatur i książek było tłumaczonych z rosyjskiego.

MaK

Fot. marzec1968.pl 

Następna wiadomość

Włodawa: samorządowcy oprotestowują podwyżkę dla nauczycieli

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • 15.03.2018 „Cisza w eterze”

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset