Marcel Weyland z Australii – z wykształcenia architekt i prawnik, tłumacz „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza na język angielski – interesująco, i z poczuciem humoru opowiada: o dramatycznej ucieczce z Polski na początku ii wojny światowej, o tym jak w wieku 11 lat przeczytał w Wilnie „Pana Tadeusza”, jak w Japonii nauczył się angielskiego, a w Szanghaju urzekła go angielska poezja.
To jednak praca tłumacza poezji polskiej na język angielski przyniosła mu sławę i stała się jego pasją.
Po 20.00 zaprasza Agnieszka Czyżewska-Jacquemet.
Fot. archiwum


