czwartek, 25 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Puławy

Pomogą rzepakowi, zaszkodzą pszczołom? Kontrowersyjne pestycydy wracają na pola

13 lipca 2018 / 17:24
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Dopuszczenie do używania przez rolników związków o nazwie neonikotynoidy budzi niepokój pszczelarzy. Resort rolnictwa od poniedziałku czasowo zniesie zakaz używania tych substancji, by odbudować produkcję rzepaku i niwelować skutki suszy.

Zdaniem pszczelarzy może to mieć jednak bardzo zły wpływ na pszczoły. – Działają destrukcyjnie na trutnie i pszczoły. Delikatna ilość trucizny w nektarze i pyłku sprawia, że owady są osłabione. Neonikotynoidy są najgroźniejszą grupą pestycydów. Obawiam się zwłaszcza nieodpowiedniego stosowania tych środków przez rolników i sadowników – mówią pszczelarze.

– Jeżeli te substancje będą stosowane zgodnie z zaleceniami, nie powinno to mieć wpływu na pszczoły – uspokaja prof. Zbigniew Kołtowski z Zakładu Pszczelnictwa w Puławach. – Neonikotynoidy są szkodliwe dla owadów, bo porażają układ nerwowy i wpływają bardzo niekorzystnie na zapamiętywanie. Pszczoły pod ich wpływem mogą mieć problemy z powrotem do ula. To nie podlega dyskusji. Natomiast w tej chwili sprawa została podniesiona przy tymczasowym wprowadzeniu możliwości korzystania z zapraw neonikotynoidowych w przypadku rzepaku ozimego. Przed unijnym zakazem, były one stosowane w rolnictwie. Robiliśmy wówczas doświadczenia i nasza pasieka w rejonie, gdzie były używane takie zaprawy, rozwijała się całkiem dobrze i przezimowała bez żadnych strat. W analizie chemicznej substancji pozyskiwanych przez pszczoły były neonikotynoidy, ale na takim poziomie, który nie szkodził tym owadom.

Przedstawiciele Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli apelują do rolników, by związki te stosować z rozwagą, nie przekraczając zalecanych dawek. – Należy kierować się programem ochrony roślin, gdzie wyraźnie są podane wskazówki, jak powinno się te preparaty stosować. Dotyczy to określenia godzin, warunków pogodowych, faz rozwojowych upraw, w których można ich używać – przypomina Zdzisław Partyka, główny specjalista ds. sadownictwa i ochrony roślin sadowniczych.

Dodajmy, że tych kontrowersyjnych substancji będzie można używać od poniedziałku przez najbliższe 120 dni.

ŁuG / opr. ToMa

Fot. Łukasz Grabczak

Następna wiadomość

Oferowali badania i sanatorium. Pokaz medyczny w Urszulinie „to wyższy szczebel oszustwa”

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Lubelscy naukowcy: w owocach jest mniej pestycydów
  • O pszczołach w Różańcu. Trwają Witosowe Dni Pola
  • Lubelskie w niechlubnej czołówce. Rolnicy szczególnie narażeni na wypadki
  • Padłe pszczoły w powiecie chełmskim. Winne są opryski?
  • Pszczelarze alarmują: w tym roku miodu lipowego nie będzie

Radio Lublin S.A.
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A.

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset