Kilkadziesiąt interwencji strażaków – głównie do powalonych drzew i konarów – to bilans burz, które przeszły przez nasz region.
– Na bieżąco do akcji wyruszają wozy i strażacy – mówił rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie, Tomasz Stachyra.
– W zdarzeniach nikt nie ucierpiał – dodaje Tomasz Stachyra. – Odnotowaliśmy 5 uszkodzonych samochodów, 4 uszkodzone dachy. We znaki daje się głownie wiatr.
W Trojaczkowicach pod Lublinem i w Grabowie Ryckim w powiecie ryckim – wichury zerwały dachy na budynkach. – Nikomu nic się nie stało – informują strażacy.
W Lublinie na ul. Krężnickiej konar spadł na przejeżdżający samochód. Na ul Narutowicza gałęzie spadły tuż przed jadącym autobusem komunikacji miejskiej. Kierowca zdążył wyhamować. Pojazd miał tylko delikatne uszkodzenia. Strażacy już usunęli przeszkodę z ulicy.
W Zamościu przy ul. Prusa oraz w Wólce Wieprzeckiej w powiecie zamojskim doszło do zerwania dachów, a w Zwierzyńcu runęło drzewo.
W powiecie bialskim straż pożarna interweniowała między innymi usuwając drzewo, które powaliło się na jeden z bloków przy ulicy Asnyka w Białej Podlaskiej. Na szczęście nikt nie ucierpiał w zdarzeniu. Drzewo przewróciło się też na drogę w Zaściankach. Przeszkoda już została usunięta. Sporo gałęzi usuwali też strażacy na drogach w Chotyłowie i w Kodniu. Jak informuje dyżurna straży pożarnej, burza w powiecie bialskim nie wyrządziła poważniejszych szkód.
Pojawiają się także informacje o uszkodzonych linia średniego napięcia. Mieszkańcy obszarów, przez które przechodzą burze z silnym wiatrem, muszą się liczyć z przerwami w dostawie energii.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przez burzami z gradem dla województwa. Burze mogą występować do północy.
MaK / TSpi / MaT / AlF /opr. ToMa
Fot. pixabay.com
CZYTAJ: Przed nami burzowe popołudnie i wieczór


