sobota, 27 stycznia 2024
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Puławy

Terapia szokowa w puławskiej szkole: „Od uczniów oczekujemy dorosłości”

08 marca 2019 / 17:24
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Uczniowie palili papierosy i zachowywali się niekulturalnie w pobliżu szkoły – dyrektor przez dwa dni zakazał więc wychodzenia poza budynek placówki w czasie długiej przerwy lekcyjnej. Taka sytuacja miała miejsce kilka dni temu w Zespole Szkół nr 1 w Puławach. 

Placówka od wielu lat bardzo aktywnie działa w zakresie profilaktyki antytytoniowej. To kolejna odsłona walki z nałogiem uczniów, która jednak spotkała się z bardzo ostrym sprzeciwem. Zawrzało między innymi w Internecie, gdzie słychać głosy o bezprawnym ograniczaniu swobód dorosłych osób.  

– Nie chodzi tylko o papierosy – przyznaje dyrektor placówki Robert Och: – Pojawia się coraz więcej skarg mieszkańców bloku naprzeciwko szkoły. Są to skargi na uczniów, którzy w czasie długiej przerwy palą papierosy. Do tego dochodzi śmiecenie oraz wulgarne słownictwo. Zdecydowaliśmy się na być może niecodzienną i być może dla uczniów szokującą terapię szokową i zamknęliśmy przez dwa dni wyjście ze szkoły w czasie długiej przerwy. Spotkało się to z dużym niezadowoleniem ze strony młodzieży. Do tej frustracji doszła też agresja. Jest to dla nas niepokojący sygnał.

– Nie powinni nas zamykać w szkole – mówią uczniowie: – Fajnie jest wyjść na przerwę i kupić sobie kanapkę, bo ceny w sklepiku są trochę wyższe. Poza tym chodzi o to, żeby wyjść i się przewietrzyć. To samo zdrowie. A to, że niektórzy palą, to ich problem.

– To troszkę terapia szokowa, ale jednak terapia – mówi Lidia Nogowska, kierownik szkolenia praktycznego w Zespole Szkół nr 1 w Puławach: – To działanie miało pokazać, że nie godzimy się na takie zachowanie. Generalnie szkoła jest strefą wolną od nałogów. Przypominam, że jesteśmy szkołą publiczną i obowiązują nas przepisy odnoszące się do funkcjonowania tego typu placówek. Uczniowie naszej szkoły reprezentują całe środowisko i niejako wystawiają laurkę pozostałym uczniom. Nie chcemy, żeby przypisywano nam te złe cechy.

– Problem z opuszczaniem przez młodzież budynku szkoły był i chyba zawsze będzie – mówi Marek Matyjanka, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Puławach: – Uczeń po przyjściu do szkoły do momentu zakończenia zajęć, jest pod opieką szkoły i to pracownicy szkoły, nauczyciele, biorą pełną odpowiedzialność za zdrowie, bezpieczeństwo i życie każdego ucznia. Dlatego problem jest trudny do rozwiązania. Zdaję sobie sprawę z tego, że młodzież chętnie wychodzi poza obiekt, tłumacząc, że chcą wyjść po bułkę czy coś do picia. Dlatego problem był, jest i będzie. Mamy opracowany system dyżurów. Jeżeli uczeń chce wyjść ze szkoły, musi siedzącemu przy drzwiach dyżurnemu zgłosić ten fakt. My wtedy wiemy kto, dokąd i dlaczego wychodzi. Jest to pewna forma kontroli. Bywają takie przypadki, że uczeń musi wyjść po coś, dlatego nie możemy tego do końca ograniczać.

– Z jednej strony młodzież tłumaczy nam, że jest dorosła, że mają 18 lat i mogą robić, co chcą. Jest to prawda, ale z drugiej strony, jeśli chcą, żebyśmy traktowali ich jak dorosłych, to oczekujemy, że i oni będą się zachowywali poważnie, doskonale wiedząc, że pewne działania są niekorzystne dla mieszkańców osiedla. Oczekujemy od nich tej dorosłości – zaznacza Robert Och.

Dyrekcja placówki zorganizowała już spotkania w poszczególnych klasach rozmawiając z uczniami o tym problemie. Jeśli jednak sytuacja będzie się powtarzała, niewykluczone są kolejne ograniczenia dotyczące możliwości wyjścia młodzieży z placówki.  

ŁuG (opr. DySzcz)

Fot. pixabay.com

Następna wiadomość

Niewolnictwo nie zniknęło. Handel ludźmi dotyka też Polski

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Jak zająć się zwierzętami w Sylwestra?
  • Lubelskie: ranni w wojnie w Ukrainie znaleźli tu schronienie i opiekę
  • „W tej nowej rzeczywistości czekają nas pierwsze wojenne święta”. Lwowianie przygotowują się do Bożego Narodzenia
  • Rawa Ruska: w dawnym klasztorze powstał rodzinny dom dziecka dla uchodźców
  • Od autobusu bez kierowcy do aplikacji. Lubelska szkoła pełna wynalazców

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset