ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Piotr Tomala o akcji ratowniczej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej

21 sierpnia 2019 / 09:26
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Mija piąty dzień akcji ratunkowej w tatrzańskiej Jaskini Wielkiej Śnieżnej, w której zostało uwięzionych dwóch grotołazów. Wczoraj (20.08) pojawiła się nadzieja. Grupa ratowników znalazła ekwipunek poszukiwanych. Pirotechnicy poszerzają obecnie ciasne przejścia wysadzając skały ładunkami wybuchowymi.

Zdaniem gościa porannej rozmowy Radia Lublin – Piotra Tomali, szefa programu Polski Himalaizm Zimowy im. Artura Hajzera, himalaisty, alpinisty i taternika – szanse na przetrwanie grotołazów są uzależnione od tego, czy mają przy sobie ekwipunek: – Jeżeli posiadają śpiwory, wody im tak nie zabraknie, to tydzień bez jedzenia z pewnością można wytrzymać. To zagrożenie hipotermią, wychłodzeniem organizmu, jest zdecydowanie największe. Tam żaden sprzęt łączności nie będzie działał. Radiotelefony tam nie działają – zaznacza Piotr Tomala.

Naczelnik TOPR, Jan Krzysztof podkreśla, że wciąż jest to akcja ratunkowa, nie poszukiwawcza.

– Dopóki jest nadzieja, tak trzeba o tym myśleć – mówi Piotr Tomala: – To są zawodowcy. Wszystko wskazuje na to, że są już blisko poszkodowanych. Cała Jaskinia Wielka Śnieżna jest bardzo skomplikowana. To właściwie system połączonych pięciu jaskiń. Jest eksplorowana od lat 50. ubiegłego wieku, ale w dalszym ciągu do końca nie odkryta. Ci ludzie nie byli osobami przypadkowymi. To zawodowcy. Weszli tam, żeby odkrywać nowe korytarze. Sytuacja pogodowa sprawiła, że zostali odcięci. Myślę, że w dalszym ciągu jest nadzieja i tak samo myślą ratownicy, którzy walczą o ich życie.

Sześciu grotołazów weszło do tatrzańskiej Jaskini Wielkiej Śnieżnej w czwartek (15.08). Dwóch z nich zostało odciętych przez wodę, która zalała część korytarza w tzw. Przemkowych Partiach. Ostatni kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami mieli w sobotę. Ratownicy do tej pory nie nawiązali kontaktu z zaginionymi.

CZYTAJ: Marcin Fatla: Cuda się zdarzają nawet w ratownictwie

ZAlew (opr. DySzcz)

Fot. Weronika Uziębło

Następna wiadomość

Zderzenie samochodu z ciągnikiem. Utrudnienia na DK48

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Tragedia w kopalni Zofiówka. Kolejne dwie ofiary śmiertelne
  • „Górnicy są w bardzo trudnej atmosferze”. Prezes Bogdanki o akcji ratowniczej w kopalni Zofiówka
  • W kopalni Pniówek zespół ekspertów zdecyduje ws. dalszej akcji ratowniczej
  • Wypadek w kopalni Pniówek. Warunki pod ziemią nadal nie pozwalają na poszukiwania zaginionych
  • Premier Morawiecki o katastrofie w kopalni Pniówek: Pięć osób nie żyje

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset