W ekstraklasie koszykarzy Start Lublin po raz pierwszy przegrał w tym sezonie. Lubelski zespół w 4. kolejce uległ na wyjeździe Kingowi Szczecin 81:90.
Trener David Dedek na konferencji prasowej przyznał, że rywale rozegrali bardzo dobre spotkanie. – Zaczęli mecz na bardzo wysokich obrotach. Trafiali bardzo dużo rzutów. Z kolei z naszej strony zagraliśmy za miękko w obronie I kwarcie; pozwalaliśmy zespołowi ze Szczecina za łatwo dochodzić do sytuacji rzutowych. Myślę, że ta I kwarta, a w konsekwencji cała pierwsza połowa, zadecydowały o tym meczu. Bo King w konsekwencji zdobył 53 punkty, co jest kompletnie nieakceptowalne ze strony naszej obrony. Dopiero w połowie III kwarty złapaliśmy trochę rytmu. Zaczęliśmy grać bardziej agresywnie w obronie i ataku. Jednak temu w końcówce przeciwnik pokazał więcej doświadczenia i chłodnej głowy. Dzięki temu wygrał mecz.
W kolejnym meczu w niedzielę 27 października Start podejmie u siebie Asseco Arkę Gdynia.
KingTV/AR / opr. ToMa
Fot. archiwum


