ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.

ARCHIWUM RADIO LUBLIN

ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
ARCHIWUM - Radio Lublin S.A.
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Strona Główna Wiadomości Lublin

Niebezpieczne przejazdy na linii Lublin-Warszawa

03 stycznia 2020 / 17:59
A A
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Od 15 grudnia 2019 r. pociągi kursują już po jednym torze linii nr 7 Lublin-Warszawa przez Dęblin i Puławy. Jednak wciąż trwa modernizacja tego połączenia, a na trasie nie wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Dotyczy to przejazdów drogowych, z których, jak sygnalizowali nam Słuchacze, niektóre mogą być niebezpieczne dla kierowców. Zwłaszcza, że modernizacja tych przejazdów nie została jeszcze zakończona, a na 11 z nich szlabany wprawdzie są już zamontowane, ale jeszcze nie działają.

Krytyczne uwagi Słuchaczy sprawdzał redaktor Jacek Bieniaszkiewicz, który dokonał wizji lokalnej na przejazdach kolejowych w Motyczu, Motyczu Leśnym i Miłocinie. 

ZOBACZ ZDJĘCIA

Jak stwierdził, obecny ich wygląd można określić mianem lekceważenia podstawowych kryteriów bezpieczeństwa przez wykonawcę modernizacji. Fatalne oznakowanie, brak w nim konsekwencji i znaki, które mogą wprowadzić w błąd. Informację, że wznowiono ruch pociągów mamy dopiero tuż przy torach. W dodatku dojeżdżając do przejazdów w Miłocinie i Motyczu Leśnym, kierowca nie ma szansy, by stając w miejscu do tego przeznaczonym, zobaczyć pociąg nadjeżdżający od strony Warszawy. Torowisko jest bowiem zasłonięte betonowymi konstrukcjami. Pociągi owszem zwalniają tutaj do 25-30 km/h. Ale czy jest szansa, żeby kierowca je zauważył, zwłaszcza przy tak dziwnym kącie najazdu na przejazd?

– Sytuacja na skrzyżowaniu drogowo-kolejowym w Miłocinie jest specyficzna, bowiem zostało ono zbudowane pod kątem ostrym, a od strony Lublina jest dosyć stromy podjazd. Nie ma pełnego oznakowania informującego o tym, że został wznowiony ruch kolejowy na jednym torze. Stwarza to niebezpieczeństwo szczególnie w okresie zimowym, kiedy mogą występować mgły. Nocą oznakowanie jest mało widoczne. Jest też częściowo zasłonięte znakiem „Stop” i Krzyżem Świętego Andrzeja. Powinno tu być wykonane dodatkowo specjalne oznakowanie informacyjno-ostrzegawcze, ponieważ na dojeździe od strony Nałęczowa znajduje się jeszcze znak „Uwaga! Wyjazd z budowy”. Jedna informacja mówi nam, że został wznowiony ruch kolejowy, a druga, że budowa trwa. Może to zmylić kierowców i doprowadzić do wypadku – mówi inż. Jerzy Ekiert ze Stowarzyszenia Inżynierów Techników Komunikacji RP Oddział w Lublinie.

– Ruch kolejowy został uruchomiony bez jednoczesnego uruchomienia podstawowej sygnalizacji, która jest zaprojektowana dla takiej linii kolejowej, po której pociągi mogą jechać z szybkością 160 km/h. Nie może być tak, że nowoczesna linia zaczyna działać bez uruchomienia systemu zarządzania ruchem. To tak jakbyśmy otworzyli drogę dwujezdniową bez oznakowania. System zarządzania właściwie w tej chwili nie istnieje i ruch pociągów nie jest skoordynowany z drogowym – dodaje inż. Jerzy Ekiert.

– Wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe są tak przygotowane, że pozwalają osobom, które zachowują zasady ostrożności wynikające z kodeksu drogowego, na bezpieczne przekroczenie przejazdu. Na trasie pomiędzy Lublinem a Puławami znajdują się przejazdy, na których odpowiednie urządzenia są obecnie instalowane. Siedem przejazdów oddamy jeszcze w styczniu. To między innymi dwa znajdujące się Motyczu. Natomiast pozostałych sześć zostanie oddanych do połowy 2020 roku –  informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych.

– Wszystkie przejazdy są oznakowane zgodnie z obowiązującymi wymogami, inaczej nie zostałyby oddane do eksploatacji. Zwracamy też szczególną uwagę na przejazd w Miłocinie. Rozważane są różne dodatkowe możliwości zabezpieczenia. Zaś włączenie urządzeń planowane jest tam do połowy roku. Myślimy również o umieszczeniu przed tym przejazdem dodatkowej informacji o wznowieniu ruchu pociągów – dodaje Mirosław Siemieniec.

– Dodatkowo wprowadzenie w styczniu nowych urządzeń skróci czas przejazdu pociągów – stwierdza Semieniec. Stanie się tak, dlatego że pociągi nie będą musiały już przed tymi lepiej zabezpieczonymi przejazdami zwalniać do 30 km/h.

JB / opr. ToMa

Fot. Jacek Bieniaszkiewicz

Następna wiadomość

Start jedzie do Bydgoszczy. Lublinianie chcą wrócić na zwycięską ścieżkę

SZUKAJ

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

Podobne

  • Kobieta zginęła na torach. Utrudnienia na linii Warszawa – Dęblin
  • „Kolej wraca do Lubartowa z ogromnym rozmachem”. Nowoczesne centrum sterowania oddane do użytku
  • Od 1 maja na drogach niemal całego kraju wzmożony ruch pojazdów wojskowych
  • PKP: Działają wszystkie lokalne centra sterowania. Stabilizuje się sytuacja na kolei
  • Śmiertelny wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Są utrudnienia na kolejowej trasie Lublin-Rzeszów [AKTUALIZACJA]

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200
e-mail: poczta@radiolublin.pl
https://radio.lublin.pl

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • ARCHIWUM
  • KATEGORIE
  • TAGI
  • RADIO LUBLIN
Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Skip to content
Open toolbar Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Reset Reset